Fort Trump w Polsce? Kreml: "To zagrożenie dla Rosji"

Według rzecznika Kremla, Dimitrija Pieskowa, gotowość Polski do budowy kolejnych baz na jej terenie jest zagrożeniem dla bezpieczeństwa Rosji. W ten sposób Pieskow odniósł się do słów polskiego rządu na temat chęci przyjęcia wojsk USA wycofywanych właśnie z Niemiec.

Rzecznik Kremla, Dimitri Pieskow uważa obecne działania Polski za zagrożenie dla Rosjan.Rzecznik Kremla, Dimitrij Pieskow uważa obecne działania Polski za zagrożenie dla Rosjan.
Źródło zdjęć: © Anadolu Agency via Getty Images | Anadolu Agency

Rzecznik prezydenta Władimira Putina stwierdził, że deklarowana przez Polskę chęć przyjęcia kolejnych kontyngentów wojsk NATO jest zagrożeniem dla bezpieczeństwa Rosji. W niepokojących słowach powiedział też, że zmusza to Rosjan do podjęcia "niezbędnych działań".

Sama Polska nie jest zagrożeniem, ale jako kraj gotowy udostępnić swoje terytorium dla państw trzecich lub organizacji takich jak Sojusz Północnoatlantycki, jest dla nas zagrożeniem - powiedział Pieskow w telewizyjnym programie "Gra o wszystko".

Jego zdaniem Polacy dążą do systematycznego rozwoju infrastruktury wojskowej NATO w kierunku rosyjskich granic. Jak zapowiedział, takie działanie "zmusza Rosję do podjęcia niezbędnych środków w celu zagwarantowania bezpieczeństwa kraju".

Czytaj także:

Bazy wojsk USA w Polsce

Słowa te zostały wypowiedziane w kontekście decyzji administracji Donalda Trumpa o wycofaniu części wojsk amerykańskich z terenu Niemiec. Kontyngent USA ma zmniejszyć się o 9,5 tysiąca żołnierzy, z których część ma zostać przeniesiona do innych krajów regionu.

Premier Mateusz Morawiecki zachęcał Amerykanów do ulokowania wojsk na terenie Polski. Tzw. Fort Trump miałoby, jego zdaniem, zwiększyć bezpieczeństwo wschodniej flanki NATO.

24 czerwca w Waszyngtonie ma również odbyć się spotkanie Andrzeja Dudy z prezydentem USA. Mają się one toczyć wokół kwestii handlu, energetyki (w tym możliwości budowy w Polsce elektrowni jądrowej) i bezpieczeństwa telekomunikacyjnego. Nieoficjalnie jednak mówi się, że jednym z celów spotkania jest omówienie planu przeniesienia żołnierzy amerykańskich do Polski.

Plan, który budzi tak duży sprzeciw Rosji, potwierdziła też ambasador Stanów Zjednoczonych, Georgette Mosbacher. Na Twitterze relacjonowała, że projekt "Fort Trump" jest coraz bliższy realizacji, a jego efekty mają być "jeszcze bardziej imponujące niż pierwotna wizja" obu prezydentów.

Zobacz także: Fort Trump poza Polską? Włodzimierz Czarzasty: to bez znaczenia

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Wyniki Lotto 04.04.2026 – losowania Lotto, Lotto Plus, Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Wyniki Lotto 04.04.2026 – losowania Lotto, Lotto Plus, Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
"Kultura kierowcy, człowieku". Nagranie z Ostrowa Wielkopolskiego niesie się w sieci
"Kultura kierowcy, człowieku". Nagranie z Ostrowa Wielkopolskiego niesie się w sieci
Z plebanii zniknęło 100 tys. zł. "Może złodziej się opamięta"
Z plebanii zniknęło 100 tys. zł. "Może złodziej się opamięta"
Takie podpisy odkryto w miejscu Ostatniej Wieczerzy. Były na ścianach
Takie podpisy odkryto w miejscu Ostatniej Wieczerzy. Były na ścianach
Tymczasem na Węgrzech. Orbán gotował szynkę, Magyar pokazał kiełbaskę
Tymczasem na Węgrzech. Orbán gotował szynkę, Magyar pokazał kiełbaskę
Szukali go od piątku. Lawina porwała narciarza ze Słowacji
Szukali go od piątku. Lawina porwała narciarza ze Słowacji
Święconki 212 m pod ziemią. Tak wyglądały w kopalni soli w Bochni
Święconki 212 m pod ziemią. Tak wyglądały w kopalni soli w Bochni
Odkryła oszustwo przed wyborami na Węgrzech? "Nie mogę uwierzyć"
Odkryła oszustwo przed wyborami na Węgrzech? "Nie mogę uwierzyć"
Czerwony alert w Norwegii. Służby apelują o pozostanie w domach.
Czerwony alert w Norwegii. Służby apelują o pozostanie w domach.
Koniec poszukiwań 56-latki z Łodzi. Policja potwierdza
Koniec poszukiwań 56-latki z Łodzi. Policja potwierdza
Jak malowane. Leśnicy pokazali zdjęcie ptasich "pisanek"
Jak malowane. Leśnicy pokazali zdjęcie ptasich "pisanek"
Odnaleźli ją po 32 latach. Zaskakujące rozwiązanie sprawy
Odnaleźli ją po 32 latach. Zaskakujące rozwiązanie sprawy