Fotopułapka wszystko nagrała. Porzucił je "pod okiem" kamery
– Trudno znaleźć słowa na określenie tak skrajnej nieodpowiedzialności i braku serca... – podkreślają leśnicy z Nadleśnictwa Andrychów. Dwa małe bezbronne kotki zostały wyrzucone w lesie. Mężczyzna nie wiedział, że jest nagrywany. Sprawą zajęła się policja.
Źródło zdjęć: © Nadleśnictwo Andrychów Lasy Państwowe