Fotopułapka wszystko nagrała. Porzucił je "pod okiem" kamery

– Trudno znaleźć słowa na określenie tak skrajnej nieodpowiedzialności i braku serca... – podkreślają leśnicy z Nadleśnictwa Andrychów. Dwa małe bezbronne kotki zostały wyrzucone w lesie. Mężczyzna nie wiedział, że jest nagrywany. Sprawą zajęła się policja.

Mężczyzna porzucił dwa małe kotki. Zrobił to "pod okiem" kameryMężczyzna porzucił dwa małe kotki. Zrobił to "pod okiem" kamery
Źródło zdjęć: © Nadleśnictwo Andrychów Lasy Państwowe
Aneta Polak

Leśnicy z Nadleśnictwa Andrychów przekazali, że ktoś porzucił w lesie dwa małe kotki. Zdarzenie miało miejsce 16 lipca. Sprawca nie wiedział jednak, że jego zachowanie bacznie obserwuje fotopułapka.

Trudno znaleźć słowa na określenie tak skrajnej nieodpowiedzialności i braku serca... Ktoś postanowił "pozbyć się problemu" i porzucił w głębi lasu dwa maleńkie, całkowicie bezbronne kotki. Na szczęście dla maluchów – a na zgubę dla sprawcy – porzucenie miało miejsce bezpośrednio pod czujnym okiem naszej fotopułapki – przekazali leśnicy.

Strażnicy leśni z Nadleśnictwa Andrychów natychmiast ruszyli na miejsce i szybko znaleźli kocięta. Dzięki temu ta historia ma szczęśliwe zakończenie.

Kociaki są bezpieczne! Trafiły już pod troskliwą i profesjonalną opiekę, gdzie dochodzą do siebie po tym strasznym przeżyciu – czytamy w facebookowym wpisie.

40-latek usłyszał zarzut. Ważny apel leśników

Sprawą zajęła się policja. Lokalny portal mamnewsa.pl przekazał, że policjanci z Kęt zatrzymali mężczyznę, który miał porzucić kocięta. To 40-letni mieszkaniec gminy Andrychów. Mężczyzna usłyszał już zarzut znęcania się nad zwierzętami.

Przypominamy, że porzucenie zwierzęcia to według polskiego prawa przestępstwo znęcania się nad zwierzętami, za które grożą surowe kary! – podkreślono w poście.

– Apelujemy! Las nie jest miejscem dla domowych zwierząt. Porzucenie ich tam jest dla nich wyrokiem śmierci – z głodu, pragnienia lub w zębach drapieżników. Jeśli nie możesz dłużej opiekować się swoim pupilem, szukaj pomocy w schroniskach, przytuliskach lub fundacjach. Nigdy nie zostawiaj go na pastwę losu! – zaapelowali leśnicy.

Wybrane dla Ciebie