Gasił pożar, gdy nagle padł martwy. Tajemnicze morderstwo strażaka
Max Fortuna był jednym z kalifornijskich strażaków. 47-latek zginął w trakcie gaszenia pożaru. Przyczyną jego śmierci nie były jednak dym czy płomienie, lecz postrzał. Okoliczności ataku na ojca dwojga dzieci budzą wątpliwości śledczych. Jaki był motyw?
Źródło zdjęć: © California Professional Firefighters