Niecodzienny incydent miał miejsce w nocy z 28 na 29 czerwca. Nietypowy gość zawitał na przystanek PKM Gdańsk Niedźwiednik.
Był nim piękny jeleń, który przeskoczył przez płotek oddzielający peron od skarpy, następnie pochodził chwilę po peronie rozglądając się dookoła, po czym przeskoczył z powrotem na nasyp i... jadł sobie rosnącą na nim trawę - opisywali pracownicy PKM na Facebooku.
To nie koniec rewelacji. Jakiś czas później do jelenia dołączył... lis. Po krótkim spotkaniu na peronie zwierzęta spokojnie oddaliły się do okolicznego lasu. Co najważniejsze, nie spowodowały żadnych utrudnień w ruchu kolejowym.
Uchwyciły go kamery na peronie. "Nawet jeleń nauczył się"
Pracownicy PKM podkreślili w swoim wpisie, że podobna sytuacja z jeleniem wydarzyła się w tym samym miejscu w 2024 r. Wtedy kamery uchwyciły zwierzę przechodzące przez tory. "Dokładnie 2 lata różnicy i… jaka zmiana nawyków!" - napisali żartobliwie.
"Wygląda na to, że nawet jeleń już wie, że po torach się nie chodzi, tylko po peronie" - skwitowali. Poprosili też pasażerów, by "brać przykład z natury".
Pod wpisem pracowników PKM nie zabrakło komentarzy internautów. "Tylko człowiek chodzi po torach, a jeleń nie. Bądź jak jeleń, chodź po peronie" - pisał jeden mężczyzna. "Czeka na pociąg" - żartowała pewna kobieta.