Glinianki w Zielonce. Tutaj utonął 15-latek. Oto jak wygląda miejsce tragedii

Nieletni z butelkami alkoholu, brak regulaminu kąpieliska i ruch już od rana - tak wygląda sytuacja nad "Gliniankami" w Zielonce pod Warszawą, gdzie niedawno doszło do utonięcia 15-latka. Wybraliśmy się nad zbiornik. Sprawdziliśmy bezpieczeństwo terenu i porozmawialiśmy z pracowniczką lokalnej gastronomii. Jej słowa niepokoją.

Glinianki w Zielonce. Tutaj utonął 15-latek. Oto jak wygląda mieGlinianki w Zielonce. Tutaj utonął 15-latek. Na plaży nie ma nawet regulaminu kąpieliska, jest tylko nakazujący zapoznanie się z nim "Regulamin grup zorganizowanych".
Źródło zdjęć: © o2.pl
Agnieszka Potoczny-ŁagowskaAnna Kurek

We wtorek, 23 czerwca, na popularnych "Gliniankach" w Zielonce pod Warszawą utonął chłopiec. Do tragedii doszło po godzinie 15. Według nieoficjalnych informacji, na jakie powołują się media, 15-latek przebywał w wodzie z dwoma kolegami. Podczas pływania miało zabraknąć mu sił, aby powrócić na brzeg. Nagle zniknął pod lustrem wody. Wezwani na miejsce płetwonurkowie wyłowili nastolatka z wody. Niestety na ratunek było za późno. Chłopiec zmarł.

15-latek poszedł na ryby i utonął. Będą zeznawać koledzy chłopca
Glinianki w Zielonce. Tutaj utonął 15-latek. Oto jak wygląda miejsce tragedii © o2.pl

Glinianki w Zielonce. Tutaj utonął 15-latek. Oto jak wygląda miejsce tragedii

Mieszkańcy Zielonki pod Warszawą przyznają, że niebezpieczne sytuacje na tzw. "Gliniankach" zdarzają się nagminnie. W ostatnich latach doszło tam do co najmniej kilku śmiertelnych wypadków. Gdy odwiedziliśmy to miejsce zaledwie dzień po tragedii, czyli 24 czerwca, mimo wczesnej pory i dnia powszedniego nad wodą wypoczywało wiele osób po obu stronach zbiornika. Przeważały grupy nastolatków, często dało się też słyszeć rozmowy z obcym języku.

Na "Gliniankach" nie obowiązuje zakaz kąpieli, jednak ratownicy rozpoczynają dyżury dopiero po zakończeniu roku szkolnego, wraz z początkiem wakacji. Rejon jest jedynie sporadycznie patrolowany przez straż miejską. Na miejscu nie ma tablic z zasadami bezpieczeństwa, jest tylko podniszczony regulamin dla grup zorganizowanych. Czytamy w nim, że opiekun takiej grupy na obowiązek zapoznać jej członków z regulaminem kąpieliska. Tego jednak brakuje. Jedynym wyraźnym ostrzeżeniem jest znak zakazujący skoków do wody z mostku nad zbiornikiem.

15-latek poszedł na ryby i utonął. Będą zeznawać koledzy chłopca
Glinianki w Zielonce. Tutaj utonął 15-latek. Na miejscu tylko jeden z regulaminów. © Licencjodawca

22-letnia pracownica jednego z punktów gastronomicznych w pobliżu zbiornika powiedziała nam, że choć nie była bezpośrednim świadkiem tragedii, tego dnia pracowała i słyszała o przebiegu zdarzenia.

15-latek poszedł na ryby i utonął. Będą zeznawać koledzy chłopca
Glinianki w Zielonce. Tutaj utonął 15-latek. Oto jak wygląda miejsce tragedii © o2.pl

Według przekazanych jej informacji do wypadku doszło właśnie w okolicy wspomnianego mostku. Jak podkreśla, mimo ustawionego tam znaku zakazującego skoków do wody, ostrzeżenia są regularnie ignorowane. Z jej relacji wynika, że już kilka godzin po tragedii kolejna grupa nastolatków skakała do wody w tym samym miejscu, nie reagując na jej upomnienia.

15-latek poszedł na ryby i utonął. Będą zeznawać koledzy chłopca
Glinianki w Zielonce. Tutaj utonął 15-latek. Oto jak wygląda miejsce tragedii © o2.pl
15-latek poszedł na ryby i utonął. Będą zeznawać koledzy chłopca
Glinianki w Zielonce. Tutaj utonął 15-latek. Oto jak wygląda miejsce tragedii © Licencjodawca
15-latek poszedł na ryby i utonął. Będą zeznawać koledzy chłopca
Glinianki w Zielonce. Tutaj utonął 15-latek. Oto jak wygląda miejsce tragedii © o2.pl

Policja komentuje sprawę: śledztwo w sprawie utonięcia 15-latka prowadzi prokuratura

- Jeśli chodzi o utonięcie 15-letnego chłopca na "Gliniankach" w Zielonce, sprawa będzie prowadzona w drodze śledztwa przez Prokuraturę Rejonową w Wołominie. Nie mogę więc wypowiadać się w tym temacie - powiedziała w rozmowie z o2.pl aspirant sztabowy Aneta Nasiłowska, oficer prasowy KPP w Wołominie.

Miejsce to jest doraźnie w tygodniu patrolowane przez policjantów z miejscowego komisariatu, czyli komisariatu policji w Zielonce. Z kolei na czas weekendów są przewidziane dodatkowe patrole, których zadaniem jest tylko służba w rejonie akwenu wodnego "Glinianki" - skwitowała Nasiłowska.

Wybrane dla Ciebie