Głośno o liderce AfD. Odmawia wymawiania nazwy polskiego miasta

Liderka AfD stwierdziła, ze nie będzie używać polskiej nazwy jednej z miejscowości w woj. opolskim. W opinii niemieckich historyków i dziennikarzy "Die Welt" Alice Weidel kwestionuje tym samym przebieg granicy z Polską, wytyczony po 1945 roku.

Liderka AfD udzieliła bardzo kontrowersyjnego wywiaduLiderka AfD udzieliła bardzo kontrowersyjnego wywiadu
Źródło zdjęć: © Google Maps, Wikimedia | Superbass
Marcin Lewicki

AfD (Alternatywa dla Niemiec) to skrajnie nacjonalistyczna partia niemiecka, która zyskuje na popularności. Prawicowe ugrupowanie w ostatnich wyborach do Parlamentu Europejskiego zdobyło 15,89 proc. głosów.

Niemiecka partia słynie z kontrowersyjnych, nacjonalistycznych haseł. Przykład? Wywiad liderki AfD Alice Weidel, którego udzieliła niszowemu magazynowi "Der Eckart". Rozmowa skupiała się wokół kwestii osób wypędzonych.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Mieszkańcy Goerlitz radykalizują się. Rośnie niezadowolenie tuż przy granicy z Polską

Weidel wspomniała o swoim pochodzeniu. Jednocześnie wywołała niemały skandal. Liderka AfD stwierdziła, że "zawsze wzbraniała się przed sprawdzeniem polskiej nazwy" Głubczyc - miasta w woj. opolskim. Zamiast niej używa niemieckiej nazwy Leobschuetz.

Weidel to górnośląskie nazwisko, moja rodzina ze strony ojca pochodzi z Leobschuetz. Zawsze wzbraniałam się przed sprawdzeniem polskiej nazwy tego miasta i nazywania go inaczej. Mój ojciec miał straszne dzieciństwo, stracił rodziców i brata - powiedziała niemiecka polityk, cytowana przez "Deutsche Welle".

Słowa liderki niemieckiej partii stały się głośne w całych Niemczech. Dziennikarze "Die Welt" przypomnieli, że Głubczyce historycznie leżą na Morawach. To miasto słowiańskie, które dopiero w  1742 roku znalazło się w granicach do Prus. W 1945 roku wróciło do granic polski.

Głośny wywiad Alice Weidel skomentował dla "Die Welt" prof. Jens-Christian Wagner. W opinii cenionego niemieckiego historyka Weidel "sprzeciwia się pojednaniu z Polską"

Kiedy pani Weidel mówi, że odmawia uznania obecnej polskiej nazwy miejsca urodzenia jej ojca, kwestionuje de facto granice wytyczone po 1945 r. i sprzeciwia się pojednaniu z Polską, a tym samym niezbędnej bazie dla istnienia pokojowych Niemiec. Ponadto ignoruje wcześniejsze wydarzenia i przyczynę ucieczki i wypędzenia Niemców: wojnę rabunkową i eksterminacyjną rozpoczętą przez Niemcy przeciwko państwom Europy Środkowo–Wschodniej - powiedział prof. Jens-Christian Wagner.

Rzecznik AfD przekazał, że jest to "nadinterpretacja słów Alice Weidel", a liderka jego partii "w żaden sposób nie odnosi się do kwestii prawa międzynarodowego".

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Kolejny atak zimy. Zacznie się 2 stycznia. Nawet pół metra śniegu
Kolejny atak zimy. Zacznie się 2 stycznia. Nawet pół metra śniegu
IMGW już wie. Taka będzie pogoda 1 i 2 stycznia
IMGW już wie. Taka będzie pogoda 1 i 2 stycznia
Zrobili własne fajerwerki. Nie żyje dwóch 18-latków z Niemiec
Zrobili własne fajerwerki. Nie żyje dwóch 18-latków z Niemiec
Eksplozja w kurorcie w noc sylwestrową. Są ofiary śmiertelne
Eksplozja w kurorcie w noc sylwestrową. Są ofiary śmiertelne
Już 3 stycznia. Ziemia znajdzie się najbliżej Słońca
Już 3 stycznia. Ziemia znajdzie się najbliżej Słońca
Koszmarna noc w Radomiu. Nie żyje jedna osoba
Koszmarna noc w Radomiu. Nie żyje jedna osoba
Wyniki Lotto 31.12.2025 – losowania Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Wyniki Lotto 31.12.2025 – losowania Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Łzy zamiast zabawy. Zamordowaną Edytę pochowano w sylwestra
Łzy zamiast zabawy. Zamordowaną Edytę pochowano w sylwestra
Zrobił to na rondzie. "Jak dzik w żołędzie"
Zrobił to na rondzie. "Jak dzik w żołędzie"
Monitoring wszystko nagrał. Dzwoń na policję, jeśli ich znasz
Monitoring wszystko nagrał. Dzwoń na policję, jeśli ich znasz
Pojawili się na Krupówkach. Uchwyciła ich kamera
Pojawili się na Krupówkach. Uchwyciła ich kamera
Odpalili fajerwerki w domu. Strażacy ewakuowali 12 osób
Odpalili fajerwerki w domu. Strażacy ewakuowali 12 osób