Głosował na Trumpa. Zabrali mu narzeczoną. Teraz zmienił zdanie

Głosował na Donalda Trumpa. Teraz przyznaje, że się mylił. John Gannon, republikanin z Teksasu oskarża służby imigracyjne o rozbijanie rodzin po tym, jak jego narzeczona została zatrzymana na lotnisku mimo legalnego pobytu i toczącej się sprawy azylowej.

John Gannon z narzeczoną (z lewej). W tle agenci ICEJohn Gannon z narzeczoną (z lewej). W tle agenci ICE
Źródło zdjęć: © Facebook, Getty Images | Anadolu, John Gannon
Rafał Strzelec

Sprawę Gannona opisuje CBS News. Jak czytamy, 75-letni przedsiębiorca z Teksasu i wieloletni wyborca Partii Republikańskiej otwarcie krytykuje politykę imigracyjną administracji Donalda Trumpa. Powodem jest zatrzymanie jego narzeczonej, 45-letniej Yasmin Suarez Reyes, przez agentów Immigration and Customs Enforcement (ICE) na lotnisku w Houston.

Z relacji Johna Gannona wynika, że do zatrzymania doszło 24 lipca, gdy para wybierała się na targi branży meblarskiej do Las Vegas. Jak relacjonuje 75-latek, zaraz po przejściu kontroli bezpieczeństwa jego narzeczoną otoczyło ośmiu funkcjonariuszy ICE w cywilnych ubraniach. - Nie powiedzieli nam dlaczego, siłą zaprowadzili ją do samochodu - twierdził Gannon.

- Głosowałem na Trumpa. Zatrzymują ludzi przestrzegających prawa. Niszczą rodziny i miejsca pracy - mówi oburzony rozmówca CBS News.

Według prawniczki Anne Kennedy Yasmin Suarez Reyes wjechała do Stanów Zjednoczonych legalnie w 2023 r. jako obywatelka Hiszpanii (choć urodziła się w Wenezueli red.) w ramach programu ruchu bezwizowego. Przed upływem dozwolonego okresu pobytu złożyła wniosek o azyl, który nadal jest rozpatrywany. Otrzymała pozwolenie na pracę i prawo jazdy w Teksasie. Nie była wcześniej karana. - Od niemal dwóch tygodni siedzi w celi więziennej - mówi o prawniczka o swojej klientce.

Mimo to ICE zatrzymało kobietę, argumentując, że wygasła jej pierwotna zgoda na pobyt, co uruchomiło procedurę deportacyjną. Jej pełnomocniczka podkreśla, że po ślubie z amerykańskim obywatelem mogłaby ubiegać się o stały pobyt i tzw. zieloną kartę.

Sprawa wpisuje się w szerszą akcję prowadzoną przez ICE. CBS News informuje, że w ostatnich tygodniach na amerykańskich lotniskach zatrzymano wielu cudzoziemców, którzy mają ważne pozwolenia na pracę i oczekują na decyzje w swoich sprawach imigracyjnych. Lipiec był pod tym względem rekordowym miesiącem. - Ścigajcie przestępców, wszyscy to popieramy. Ale zostawcie zwykłych ludzi i dzieci w spokoju - apeluje Gannon. - On niszczy rodziny - dodał 75-letni Amerykanin. Mężczyzna przyznaje, że rozłąka z narzeczoną jest dla niego ciężkim doświadczeniem, a plany związane ze ślubem legły w gruzach.

Wybrane dla Ciebie