Aleksander Sławiński| 

Gorąco na linii Chiny-USA. Pekin atakuje Amerykanów za naruszanie ich wód terytorialnych

189

Chińskie wojsko oskarżyło Stany Zjednoczone o naruszenie ich wód terytorialnych. Amerykański okręt miał wpłynąć na nie nieopodal Wysp Paracelskich, które są przedmiotem sporu między Chinami a ich sąsiadami. Pekin nazwał to "naruszeniem suwerenności".

Amerykańskie okręty wojskowe
Amerykańskie okręty wojskowe (Getty Images)

Chiny oskarżają USA o naruszenie integralności ich terytorium na Morzu Południowochińskim. Według Pekinu amerykański niszczyciel USS Barry wpłynął we wtorek na chińskie wody nieopodal Wysp Paracelskich, które, podobnie jak zajęty przez ostatnio Chińczyków archipelag Spratly, są obiektem sporu.

Konflikt Chiny-USA

Jak podaje chińska armia, dowództwo miało zdecydować o użyciu patroli morskich oraz powietrznych, aby "śledzić, nadzorować, zidentyfikować oraz wydalić" okręt ze swojego terytorium. Chiny nazwały postępowanie marynarki USA "prowokacyjnym", twierdząc, że ma ono na celu zwiększenie napięć w regionie.

To nie pierwsza taka sytuacja w ostatnim czasie. Media z Tajwanu donosiły ostatnio, że w tym miesiącu dwukrotnie widziano w Cieśninie Tajwańskiej amerykańskie jednostki eskortowane przez Chińczyków. W lutym z kolei amerykański okręt był widziany nieopodal archipelagu Spratlejów. Do tego dochodzi wymiana oskarżeń o pandemię koronawirusa między Pekinem a Waszyngtonem.

Te działania stoją w sprzeczności z obecną atmosferą, w której społeczność międzynarodową wspólnie walczy z pandemią. Zagrażają też pokojowi i stabilności - napisał na chińskim portalu WeChat rzecznik chińskiego sztabu, Li Huamin

Wyspy Paracelskie (zwane przez chiński rząd Xisha) to zgrupowanie około 30 niewielkich wysepek położonych nieopodal chińskiej wyspy Hajnan. Od lat 70 władze nad nimi sprawują Chiny, które siłą przejęły je od komunistycznych władz Wietnamu. Oprócz tych dwóch krajów pretensje do archipelagu rości sobie również Tajwan.

Napięcia na Morzu Południowochińskim

W ostatnim czasie napięcie na Morzu Południowochińskim rośnie. W zeszłym tygodniu Pekin oficjalnie zaanektował niezamieszkane wyspy Spratly, tworząc swe "najmłodsze miasto". Wówczas to Wietnam mówił o naruszeniu swojej suwerenności. Choć oficjalnie Chińczycy uzasadniają tę decyzje chęcią wspierania rozwoju w regionie i ochroną środowiska, to większość ekspertów nie ma złudzeń, że chodzi o strategiczne położenie wysp.

Morze Południowochińskie jest jednym z kluczowych obszarów na świecie, będącym obiektem zainteresowania wielu mocarstw. Prowadzi przez nie wiele szlaków handlowych łączących wschodnią Azję z większością państw na Ziemi. Leżą nad nim porty o globalnym znaczeniu, jak Singapur, Ho Chi Min czy Hongkong.

Zobacz także: Konflikt handlowy USA - Chiny. "Może być gorąco"

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl.

Oceń jakość naszego artykułu:

Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.

Zobacz także:
Oferty dla Ciebie
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić