Przystawali i nagrywali. "Magia" na Krupówkach. Tym razem nie Romowie
Było już po zmroku, gdy na Krupówkach pojawiła się grupa młodych wykonawców w tradycyjnych, regionalnych strojach. Muzyka i śpiew szybko przyciągnęły uwagę przechodniów. Turyści, którzy jeszcze przed chwilą spieszyli w swoich kierunkach, zaczęli przystawać, wyciągać telefony i nagrywać występ.
M. Domański