Grabarz pochował urnę w złym grobie. Rodzina dowiedziała się po pogrzebie

To miało być spokojne pożegnanie ukochanej mamy. Zamiast żałoby przyszły szok i walka o sprawiedliwość. Rodzina 61-latki z Rudy Śląskiej dopiero po pogrzebie usłyszała, że urna z prochami kobiety została złożona w niewłaściwym grobie, a później przeniesiona bez ich wiedzy.

Grabarz pomylił groby. Sprawa trafiła do prokuratury.Grabarz pomylił groby. Sprawa trafiła do prokuratury.
Źródło zdjęć: © Getty Images, pogrzeby.wrotniewscy.pl | Anadolu
Karol Osiński

Wstrząsająca pomyłka na cmentarzu komunalnym w Rudzie Śląskiej. Urna z prochami 61-letniej kobiety została złożona w niewłaściwym grobie, a następnie wykopana i przeniesiona w inne miejsce bez wiedzy rodziny. Bliscy o wszystkim dowiedzieli się dopiero dzień później. Teraz zapowiadają kroki prawne.

Pogrzeb przebiegł zgodnie z planem. Nikt nie wiedział o pomyłce

61-latka zmarła w czerwcu po ciężkiej chorobie. Trafiła do szpitala z niewydolnością płuc, jednak po wystąpieniu sepsy lekarzom nie udało się jej uratować.

Zgodnie z jej wolą ciało zostało skremowane. Pogrzeb odbył się 29 czerwca na cmentarzu w Rudzie Śląskiej-Nowym Bytomiu. Miejsce pochówku wskazał grabarz.

– Był ksiądz, bliscy oraz sąsiedzi, którzy mocno pomagali mamie w czasie choroby. Pracownicy firmy pogrzebowej złożyli urnę do grobu, potem każdy z żałobników wsypał do środka ziemię. Staliśmy tam jeszcze z kilkadziesiąt minut, wspominaliśmy, a następnie poszliśmy na stypę – relacjonowała pani Patrycja "Gazecie Wyborczej".

Godzinę później grabarz odkopał urnę

Dopiero później okazało się, że doszło do fatalnej pomyłki. Niedługo po zakończeniu uroczystości na ten sam grób przyszła kolejna rodzina, która miała pochować swojego bliskiego.

– Grabarz zorientował się wtedy, że doszło do pomyłki. Poprosił księdza, aby przeszedł z żałobnikami kawałek dalej i chwilę się z nimi pomodlił. Następnie odkopał urnę z prochami mojej mamy i w jej miejsce złożono urnę z prochami tego mężczyzny. My jednak nic o tym nie wiedzieliśmy – mówiła pani Patrycja "Gazecie Wyborczej".

Telefon dzień po pogrzebie

O całej sytuacji córka zmarłej dowiedziała się dopiero następnego dnia od przedstawiciela Parku Pamięci, który zarządza cmentarzem.

– Tymczasem przedstawiciel Parku Pamięci powiedział mi, że urna z prochami mojej mamy została przeniesiona i pochowana w innym miejscu. Nie wierzyłam w to, co słyszę – powiedziała pani Patrycja "Gazecie Wyborczej".

Kobieta natychmiast pojechała na cmentarz, gdzie spotkała się z grabarzem.

"Specjalnie żodyn tego nie zrobił"

Podczas rozmowy pracownik przyznał się do błędu. Tłumaczył, że pomyłka była skutkiem dużej liczby pogrzebów i panujących upałów.

– Specjalnie żodyn tego nie zrobił, przeproszomy wos – powiedział grabarz pani Patrycji, cytowany przez "Gazetę Wyborczą".

Kobieta chciała mieć pewność, że urna jej mamy rzeczywiście znajduje się w nowym miejscu. W odpowiedzi grabarz ponownie odkopał grób i wyciągnął urnę.

– Wyciągnął, była w czarnym worku. Myślałam, że zemdleję – wspominała pani Patrycja w rozmowie z "Gazetą Wyborczą".

Rodzina kieruje sprawę do prokuratury

Po zdarzeniu kobieta skorzystała z pomocy prawników.

– Zwróciłam się do Parku Pamięci z wezwaniem w sprawie zapłaty zadośćuczynienia, a także przeproszenia mojej klientki – przekazała "Gazecie Wyborczej" mec. Paulina Obrok-Pawlarczyk z kancelarii Reck i Partnerzy.

Jak zapowiedziała prawniczka, do prokuratury i sanepidu trafią zawiadomienia dotyczące podejrzenia znieważenia zwłok oraz nielegalnej ekshumacji.

Park Pamięci wydał oświadczenie

W przesłanym "Gazecie Wyborczej" oświadczeniu Park Pamięci przyznał, że doszło do "błędu ludzkiego o charakterze logistyczno-lokalizacyjnym". Zarządca zapewnił jednocześnie, że nie doszło do zbezczeszczenia urny ani szczątków zmarłej.

Firma poinformowała również o wprowadzeniu nowych procedur bezpieczeństwa, w tym obowiązkowej dwustopniowej weryfikacji fotograficznej miejsc pochówku przed każdą ceremonią.

Sprawą zainteresowały się także władze Rudy Śląskiej. Urząd Miasta przekazał, że oczekuje, iż wdrożone zmiany skutecznie zapobiegną podobnym pomyłkom w przyszłości.

Wybrane dla Ciebie