Granatnik u szefa policji. Ślad prowadzi do tajemniczego e-maila?

W grudniu 2022 r. do gabinetu szefa polskiej policji trafił ostrzegawczy e-mail, który mógł mieć związek z późniejszym wybuchem granatnika. Sprawa, o której pisze "Rzeczpospolita" budzi wiele pytań.

(L-R) Provincial Police Commander, Chief Inspector Michal Ledzion, and Police Commander in Chief, Inspector General of Polish Police, Jaroslaw Szymczyk, during the ceremony.This year's celebration of the Police Day in Malopolska (Lesser Poland Voivodeship) was held in Wadowice, 60km south of Krakow. The ceremony began with a Holy Mass in the Basilica of Presentation of Virgin Mary, followed by a solemn appeal at John Paul II Square. During the appel designated police officers were nominated for higher official ranks, and others awarded medals and decorations.During the ceremony the local Police in Wadowice received the new banner.On Thursday, July 14, 2022, in Wadowice, Lesser Poland Voivodeship, Poland. (Photo by Artur Widak/NurPhoto via Getty Images)Granatnik u szefa policji. Ślad prowadzi do tajemniczego e-maila?
Źródło zdjęć: © GETTY | NurPhoto
Jakub Artych

W grudniu 2022 roku doszło do wybuchu granatnika w siedzibie Komendy Głównej Policji w Warszawie. Wydarzenie to miało miejsce po powrocie ówczesnego Komendanta Głównego Policji, Jarosława Szymczyka, z Ukrainy. Granatnik, który miał być prezentem, eksplodował na zapleczu jego gabinetu.

Kilka dni przed tym zdarzeniem do gabinetu generała Jarosława Szymczyka, dotarł e-mail zatytułowany "Bomba". Wiadomość, napisana w języku łotewskim, nie precyzowała miejsca zagrożenia, a jej treść potraktowano jako fałszywy alarm.

Jak podkreśla "Rzeczpospolita", e-mail został przekazany do Komendy Rejonowej Policji Warszawa II, ale nie poinformowano o nim generała Szymczyka.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Wielkie wydarzenie w Helu. Przyciąga turystów z całego Polski i innych krajów

Pięć dni po otrzymaniu wiadomości, w gabinecie generała doszło do wybuchu granatnika, który miał być "pustą tubą" podarowaną przez ukraińskie służby. Generał Szymczyk, który nie wiedział o ostrzegawczym e-mailu, nie krył zaskoczenia.


Jestem w totalnym szoku, także dlatego, że nikt mnie o tym nie poinformował - mówił generał Szymczyk.

Śledztwo w tej sprawie prowadzi Prokuratura Regionalna w Warszawie, która bada, czy granatnik wręczony generałowi w Kijowie był tym samym, który eksplodował w Warszawie. Wątpliwości budzi fakt, że granatnik, który wybuchł, różni się od tego, który został uwieczniony na pamiątkowym zdjęciu z wizyty w Ukrainie.

Obrońca generała, mecenas Bogumił Zygmont, podkreśla, że jego klient został pozbawiony prawa do obrony.

Mój klient został pozbawiony prawa do obrony, naruszono wszystkie przysługujące mu gwarancje procesowe, w tym prawo do złożenia wyjaśnień, złożenia wniosków dowodowych, zapoznania się z materiałami śledztwa - mówi mecenas Zygmont.

Akt oskarżenia ws. Szymczyka

Prokuratura Okręgowa w Warszawie oskarżyła generała Szymczyka o sprowadzenie zagrożenia dla życia i mienia w wielkich rozmiarach. Obrońca generała wnioskował o zwrot sprawy do prokuratury z powodu braków w śledztwie, jednak sąd nie zgodził się na to. Pierwsza rozprawa została wyznaczona na listopad.

Za posiadanie granatnika bez koncesji Szymczykowi grozi kara od 6 miesięcy do 8 lat więzienia, a za sprowadzenie zagrożenia od 3 miesięcy do 5 lat. Rozprawa, która odbędzie się 13 listopada, ma na celu wyjaśnienie wszystkich okoliczności tego incydentu.

Wybrane dla Ciebie
Wójt prowadził pod wpływem alkoholu. Grozi mu więzienie
Wójt prowadził pod wpływem alkoholu. Grozi mu więzienie
Zmarł Jerzy Stężowski. Bohater jednego z najsłynniejszych zdjęć PRL-u
Zmarł Jerzy Stężowski. Bohater jednego z najsłynniejszych zdjęć PRL-u
Ogromny pożar domków w Pogorzelicy. "Akcję utrudnia mróz"
Ogromny pożar domków w Pogorzelicy. "Akcję utrudnia mróz"
Alarmujące dane z Niemiec. Co piąta osoba zagrożona ubóstwem
Alarmujące dane z Niemiec. Co piąta osoba zagrożona ubóstwem
Pomyliła pedały. Wjechała wprost do sklepu
Pomyliła pedały. Wjechała wprost do sklepu
Noworodek znaleziony w szafce. Areszt dla matki dziecka
Noworodek znaleziony w szafce. Areszt dla matki dziecka
Co Polacy jedzą w Warsie? PKP Intercity wskazało trzy dania
Co Polacy jedzą w Warsie? PKP Intercity wskazało trzy dania
Nieznana substancja w lesie. Interwencja służb
Nieznana substancja w lesie. Interwencja służb
Brawurowe zachowanie nastolatków. Skakali po zamarzniętej Sole
Brawurowe zachowanie nastolatków. Skakali po zamarzniętej Sole
Nigeryjczyk poślubił Polkę. Zostanie jednak deportowany
Nigeryjczyk poślubił Polkę. Zostanie jednak deportowany
Metalowy łańcuch wrośnięty w ciało. Tak potraktowali Reksia
Metalowy łańcuch wrośnięty w ciało. Tak potraktowali Reksia
Daniel Olbrychski reaguje na śmierć Mariana Kasprzyka. "Zostałem sam"
Daniel Olbrychski reaguje na śmierć Mariana Kasprzyka. "Zostałem sam"