Nawet 2 tys. ludzi czeka na pomoc. Rosjanie rozminowują drogi w Ukrainie
W okupowanych Oleszkach na południu Ukrainy trwa rozminowywanie dróg. To przygotowanie do dostarczenia pomocy humanitarnej mieszkańcom, którzy od miesięcy zmagają się z niedoborem żywności, wody i leków. Obie strony informują, że lokalny rozejm jest przestrzegany.
Rosyjscy saperzy rozminowują drogi w okupowanych Oleszkach na południu Ukrainy. Jak podała agencja AFP, rosyjskie Ministerstwo Obrony opublikowało nagrania z tych działań. Przygotowania mają umożliwić dostarczenie pomocy humanitarnej mieszkańcom miasta. Transport żywności, wody i leków zaplanowano na 30 października.
Operacja ma również stworzyć możliwość bezpiecznej ewakuacji cywilów. W Oleszkach pozostało około 2 tys. osób, w tym nawet 50 dzieci. Przed rosyjską inwazją miasto liczyło około 24 tys. mieszkańców. Obecnie ludzie zmagają się z poważnymi niedoborami żywności, wody pitnej i leków. Dodatkowym zagrożeniem są miny oraz drony, które utrudniają poruszanie się i opuszczenie miasta.
Szansę na dostarczenie pomocy stworzył lokalny rozejm, który rozpoczął się 27 października o godz. 3 czasu kijowskiego. Porozumienie osiągnięto przy udziale pierwszej damy USA Melanii Trump. Ukraiński rzecznik praw człowieka Dmytro Łubinec poinformował 29 października, że zawieszenie broni utrzymuje się od 54 godzin i nie odnotowano jego naruszeń. W tym czasie trwa rozminowywanie dróg i przygotowywanie transportu.
Rozejm ma obowiązywać do 1 listopada. Pomoc ma dotrzeć do osób, które pozostały w mieście, a cywile mają otrzymać możliwość bezpiecznego wyjazdu. Nie ustalono jednak publicznie wszystkich szczegółów ewakuacji.
Źródło artykułu: PAP
Absolwent Uniwersytetu Przyrodniczo-Humanistycznego w Siedlcach. Dziennikarz specjalizujący się w tematyce biznesowej, sportowej i wojennej. Z mediami związany od 2011 roku, publikował m.in. w WP SportoweFakty, a obecnie w o2.pl. W swoich tekstach łączy analizę trendów internetowych z przystępnym językiem i wyczuciem społecznych nastrojów. Dziennikarz z zamiłowania, który nie boi się trudnych tematów. Prywatnie ojciec dwójki dzieci, który po pracy lubi dobrą książkę oraz film. Kontakt: jakub.artych@grupaw.pl.