Śląsk. Katastrofa helikopter pod Pszczyną. Cudem nie wszyscy zginęli

Dramat rozegrał się minionej nocy w Pszczynie. W tej chwili nie wiadomo, dlaczego helikopter nagle runął. Być może wyjaśnią to osoby, które cudem przeżyły.

W Pszczynie doszło do katastrofy helikopteraW Pszczynie doszło do katastrofy helikoptera
Źródło zdjęć: © Pixabay

To nie była spokojna noc dla służb ratunkowych ze Śląska. Około północy z 22 na 23 lutego przyszło zgłoszenie, że w lesie na terenie Pszczyny runął helikopter. Błyskawicznie na miejsce wysłano strażaków, medyków i policjantów.

Pszczyna. Katastrofa helikoptera

Akcję ratunkową utrudniał fakt, że teren był bardzo podmokły, a do tego doszła jeszcze mgła. Po pewnym czasie udało się jednak dotrzeć do helikoptera. Okazało się, że nie wszyscy zginęli.

Śmierć poniosły dwie osoby, które siedziały z przodu maszyny. Cudem z kolei przeżyli kobieta i mężczyzna, którzy siedzieli z tyłu. Po katastrofie byli nawet w stanie wydostać się z wraku o własnych siłach.

Poszkodowani trafili do szpitala w poważnym stanie. Ich życiu i zdrowiu jednak nic nie zagraża, więc można mówić o cudzie. Teraz odpowiednie służby wyjaśniają, dlaczego doszło do katastrofy helikoptera.

Możliwe, że do wypadku przyczyniła się gęsta mgła. Sprawą zajmuje się Państwowa Komisja Badania Wypadków Lotniczych oraz prokurator i śledczy.

Wykolejenie pociągu w Szkocji. Wideo z miejsca zdarzenia

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie