Hiszpańskie media: Przyjaźń z Trumpem bardziej szkodzi niż pomaga
Katalońska "La Vanguardia" komentuje wybory we Francji i referendum we Włoszech. Według dziennika sygnał z urn jest niekorzystny dla prawicy związanej z Donaldem Trumpem.
Najważniejsze informacje
- "La Vanguardia" ocenia, że wyborcy przesunęli się wyraźniej na lewo, niż oczekiwano.
- We Francji socjaliści wygrali w Paryżu, Lyonie i Marsylii, choć skrajna prawica utrzymała swoje bastiony.
- We Włoszech referendum odrzuciło reformę sądownictwa premierki Giorgii Meloni.
W najnowszym komentarzu katalońska "La Vanguardia" łączy wynik francuskich wyborów samorządowych i włoskiego referendum w jeden trend. Jak relacjonuje PAP, gazeta widzi w nim sygnał, że wyborcy odsunęli się od formacji chętnie podkreślających bliskość z Donaldem Trumpem. Według dziennika to polityczne koszty kojarzenia się z prezydentem USA stały się dziś wyższe niż potencjalne zyski.
We Francji socjaliści odnieśli zwycięstwa w największych ośrodkach: Paryżu, Lyonie i Marsylii. To powstrzymało aspiracje prawicy, która w części miast uchodziła za faworyta. Prasa we Francji, na którą powołuje się "La Vanguardia", zaznacza jednak, że Zjednoczenie Narodowe utrzymało wpływy na południowym wschodzie i północnym wschodzie kraju.
"Orban zabetonował system". Prof. Góralczyk ostrzega przed wyborami na Węgrzech
Równolegle, we Włoszech, dwudniowe referendum zakończyło się sprzeciwem wobec reformy sądownictwa firmowanej przez premierkę Giorgię Meloni. Jej projekt zakładał m.in. rozdzielenie ścieżek kariery sędziów i prokuratorów, powołanie dwóch osobnych rad oraz utworzenie sądu dyscyplinarnego dla sędziów.
Meloni poniosła pierwszą porażkę po trzech i pół roku sprawowania urzędu, podczas których do tej pory wszystko układało się dla niej pomyślnie — czytamy w "La Vanguardia".
Gazeta dodaje, że "Meloni igrała z ogniem i się poparzyła". Kilka tygodni wcześniej sondaże sugerowały zupełnie inny finał głosowania. Komentatorzy zastanawiają się, czy zmianę nastrojów przyspieszyła wojna w Iranie oraz publiczne wsparcie, jakiego Meloni udzielała Donaldowi Trumpowi.
Obecnie przyjaźń z amerykańskim prezydentem przynosi więcej szkody niż pożytku — konkluduje gazeta.