Hodowca gołębi zdradza szczegóły spotkania z Mikem Tysonem

W listopadzie 2023 roku Mike Tyson przyjechał do Piątnicy koło Łomży. Bokser odwiedził tam lokalnego hodowcę ozdobnych gołębi pana Wiesława Stankiewicza. Teraz 66-latek w rozmowie z "Faktem" zdradził szczegóły wizyty.

xMike Tyson odwiedził Polskę. Hodowca gołębi zdradza szczegóły spotkania
Źródło zdjęć: © AKPA | Baranowski
oprac.  NJA

Pod koniec ubiegłego roku do Polski przyjechał Mike Tyson. Wizyta jednego z najwybitniejszych pięściarzy w historii miała charakter prywatny i była związana z jego pasją.

Bokser przyleciał na Podlasie, żeby spotkać się z hodowcą gołębi z Piątnicy koło Łomży. Chociaż starano się wszystko zachować w tajemnicy, jego zdjęcia z lokalnymi mieszkańcami szybko obiegły media społecznościowe i wywołały niemałe poruszenie w sieci.

Teraz właściciel hodowli gołębi ozdobnych pan Wiesława Stankiewicz zdecydował się na rozmowę z reporterem "Faktu". 66-latek mówił o spotkaniu z legendą boksu.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

26-letnia dziewczyna Żabsona o zarobkach i inwestycjach: "Mam już cztery działki"

Kulisy spotkania z Mikiem Tysonem

Mam stado gołębi liczące około 500 sztuk i teraz, po przejściu na emeryturę, postanowiłem je zmniejszyć - powiedział hodowca.

Jak wyjaśnił posiada głównie gołębie ozdobne, które cieszą wzrok swoim wyglądem i lotem. - Dałem stosowne ogłoszenie w internecie o sprzedaży 100 sztuk "siwych murzynów" po 10 zł za sztukę. Odezwał się detektyw z Warszawy i poinformował, że osoba światowej sławy chciałaby te gołąbki kupić.

Poprosił o wysłanie zdjęć, filmików z lotu tych ptaków. Ptaki się spodobały i byliśmy w kontakcie co do terminu przyjazdu - opowiadał "Faktowi" pan Wiesław.

Po 2 tygodniach do 66-latka zadzwonił detektyw i poinformował go, że w niedziele przylecą goście z Ameryki i prosto z lotniska przyjadą do jego domu. - Pomyślałem, że to może Tyson, ale od razu stwierdziłem, że to chyba niemożliwe - wyznał.

Wjechali na podwórze, patrzę, a Tyson wysiada z samochodu! Przywitał się ze mną jak najlepszy kolega, wyściskaliśmy się jak kumple, co się nie widzieli parę lat - relacjonuje pan Wiesław.

Mężczyzna przyznał, że Mike Tyson porozglądał się po gołębnikach, popatrzył, jak latają gołębie. - Ostatecznie jednak spodobały mu się nie siwe, a "czarne murzyny" (inaczej "czarne perełki"). Powiedział, że w Ameryce ta rasa wyginęła. Mają siwe, a czarnych nie. Tyson zapytał, czy zamiast siwych mógłby kupić te czarne perełki. Wyraziłem zgodę, bo mi nie robi różnicy, które sprzedam - powiedział.

Apel 66-latka do Mike'a Tysona. "Czekają jeszcze przez miesiąc"

Ustaliliśmy, że po te gołąbki zgłosi się firma przewozowa i je odbierze. Tyson podpisał rękawice bokserskie wnuczkowi i odjechał. A potem ktoś wrzucił zdjęcie ze spotkania do sieci i zrobiła się burza w mediach... - dodał.

W związku z tym dziennikarze zaczęli interesować się sprawą i przyjeżdzać do Piątnicy. Jak podkreśla "Fakt" po nagłośnieniu sprawy w mediach bez zgody hodowcy, do odbioru gołębi nie doszło do chwili obecnej. - Chciałbym poinformować pana Tysona, że gołąbki są i czekają na odbiór jeszcze przez miesiąc - przekazał mężczyzna.

Wybrane dla Ciebie
Wyniki Lotto 31.12.2025 – losowania Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Wyniki Lotto 31.12.2025 – losowania Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Łzy zamiast zabawy. Zamordowaną Edytę pochowano w sylwestra
Łzy zamiast zabawy. Zamordowaną Edytę pochowano w sylwestra
Zrobił to na rondzie. "Jak dzik w żołędzie"
Zrobił to na rondzie. "Jak dzik w żołędzie"
Monitoring wszystko nagrał. Dzwoń na policję, jeśli ich znasz
Monitoring wszystko nagrał. Dzwoń na policję, jeśli ich znasz
Pojawili się na Krupówkach. Uchwyciła ich kamera
Pojawili się na Krupówkach. Uchwyciła ich kamera
Odpalili fajerwerki w domu. Strażacy ewakuowali 12 osób
Odpalili fajerwerki w domu. Strażacy ewakuowali 12 osób
Karteczka na galerii handlowej. Dosadne słowa w sylwestra
Karteczka na galerii handlowej. Dosadne słowa w sylwestra
Była godz. 14.30. Takich scen w Biedronce się nie spodziewał
Była godz. 14.30. Takich scen w Biedronce się nie spodziewał
"Człowiek na człowieku". Ogromne tłumy w Toruniu
"Człowiek na człowieku". Ogromne tłumy w Toruniu
Tragiczny wypadek w Wielkopolsce. Zginął 50-letni rowerzysta
Tragiczny wypadek w Wielkopolsce. Zginął 50-letni rowerzysta
Matka i syn zginęli w stawie. Sąsiedzi nie dowierzają
Matka i syn zginęli w stawie. Sąsiedzi nie dowierzają
Proste ciasto na pizzę. Przepis, z którego zawsze się udaje
Proste ciasto na pizzę. Przepis, z którego zawsze się udaje