Hołowczyc popiera pomysł rządu. "Kluczowe jest wyszkolenie"

Krzysztof Hołowczyc popiera rządowy projekt umożliwiający 17-latkom prowadzenie samochodów. Podkreśla, że bezpieczeństwo zależy od jakości szkolenia, a nie wieku kierowcy. - Błagam, odejdźmy od tego mitu, że młodość równa się brawurze i szaleństwu - powiedział w rozmowie z "Faktem".

Hołowczyc popiera pomysł rządu ws. prawa jazdy dla 17-latków.Hołowczyc popiera pomysł rządu ws. prawa jazdy dla 17-latków.
Źródło zdjęć: © FORUM | Adam Chelstowski, Marcin Golba
Karol Osiński

Najważniejsze informacje

  • Projekt ustawy rządowej pozwala 17-latkom na uzyskanie prawa jazdy kategorii B.
  • Młodzi kierowcy będą podlegać rygorystycznym zasadom w okresie próbnym.
  • Krzysztof Hołowczyc apeluje o skupienie się na jakości szkolenia.

Na początku września rząd przyjął projekt ustawy, który umożliwia 17-latkom zdobycie prawa jazdy kategorii B. Warunkiem jest pisemna zgoda rodziców lub opiekunów. Młodzi kierowcy będą musieli przestrzegać surowych zasad, takich jak ograniczenia prędkości i zakaz prowadzenia taksówek.

Krzysztof Hołowczyc, znany kierowca rajdowy, wyraził poparcie dla tej inicjatywy. Podkreśla, że kluczowe jest wyszkolenie i umiejętności, a nie wiek kierowcy. - Kluczowe jest wyszkolenie i umiejętności. Musimy się skupić na edukacji. Co z tego, że ktoś ma 16, 17 czy 18 lat? Decyduje jakość wyszkolenia - mówi Hołowczyc w rozmowie z "Faktem".

Krzysztof Hołowczyc popiera inicjatywę rządu ws. prawa jazdy dla 17-latków

Hołowczyc apeluje o odejście od stereotypów, które łączą młodość z brawurą

Błagam, odejdźmy od tego mitu, że młodość równa się brawurze i szaleństwu. Znam 18-latków, którzy są zawodowymi idiotami, ale też 15-latków, którzy jeżdżą z powodzeniem w rajdach. Sam zrobiłem prawo jazdy, mając 16 lat. Takie były czasy. Nikogo nie skrzywdziłem, zostałem rajdowcem i wszystko poszło pięknie - dodawał.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Iga Świątek osiągnęła finał w Seulu. Zobacz skrót półfinału

Rajdowiec zauważa, że obecne kursy często skupiają się jedynie na zdaniu egzaminu, a nie na rzeczywistym przygotowaniu do jazdy. Hołowczyc podkreśla, że kluczowe jest zaszczepienie odpowiedzialności w przyszłych kierowcach.

Zwróćmy uwagę na szkolenie, a nie tylko jeżdżenie. Niestety, często kursy uczą wyłącznie zdania egzaminu. Pamiętajmy, że kluczowe jest wyszkolenie. Należy mieć świadomość prędkości, tego, co się wokół dzieje" - dodaje kierowca.
Wybrane dla Ciebie