Incydent w Rybniku. Znów musieli zamknąć basen

Sezon ledwo się zaczął, a brodzik na terenie kąpieliska w Rybniku znów trzeba było zamknąć. Wszystko z uwagi na incydent kałowy. To już druga taka sytuacja w ostatnim czasie.

Incydent kałowy na basenie w Rybniku.Incydent kałowy na basenie w Rybniku.
Źródło zdjęć: © Google Maps
Mateusz Domański

1 lipca, po raz drugi od startu sezonu, MOSiR musiał zamknąć brodzik dla dzieci na kąpielisku Ruda w Rybniku. Powodem jest tzw. incydent kałowy.

Brodzik zamknięty do odwołania - incydent kałowy - przekazano na oficjalnym profilu Miejskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Ania Wendzikowska o swoim ADHD. "To ADHD, o którym niedawno się dowiedziałam, że mam, bardzo mi pomaga"

Serwis rybnik.com.pl zauważa, że ten problem powtarza się regularnie od lat, pomimo tablic z apelami o zakładanie dzieciom pieluchomajtek.

Nie pomagają ani prośby, ani infrastruktura - a toalety są przecież dostępne na terenie ośrodka. Skutek? Brodzik zamknięty, dzieci rozczarowane, a pracownicy bezradni - podkreślono.

"Wciąż pojawia się ten sam problem"

Pod postem opublikowanym przez MOSiR nie brakuje komentarzy sfrustrowanych rodziców.

To jest jedyny basen, na którym wciąż pojawia się ten sam problem. Może czas zastosować jakieś wysokie kary dla rodziców, którzy nie potrafią kupić pampersów do wody i przypilnować swoich dzieci - grzmi pani Roksana.

Dziennikarze rybnik.com.pl zastanawiają się natomiast, czy kary są jedynym sposobem na wymuszenie zdrowego rozsądku i stosowania podstawowych zasad higieny.

Ruda to jedno z najpopularniejszych kąpielisk w regionie, ale wizerunkowo coraz częściej staje się synonimem braku kontroli i rodzicielskiej odpowiedzialności - podsumowano.
Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Rosja mówi "stop" najemnikom. Podano kraje
Rosja mówi "stop" najemnikom. Podano kraje
Spadł z ok. 3 metrów. Nietypowa akcja ratunkowa na poligonie w Wyciążkowie
Spadł z ok. 3 metrów. Nietypowa akcja ratunkowa na poligonie w Wyciążkowie
36-letni Anglik wjechał autem do hotelu w Karpaczu. Są zdjęcia
36-letni Anglik wjechał autem do hotelu w Karpaczu. Są zdjęcia
Już jest blisko gniazda. Podróż bociana Krutka śledzi tysiące osób
Już jest blisko gniazda. Podróż bociana Krutka śledzi tysiące osób
Krytykował Rosję za wojnę. Duchowny ma zarzuty
Krytykował Rosję za wojnę. Duchowny ma zarzuty
Masz truskawki w ogrodzie? Te prace zrób w lutym
Masz truskawki w ogrodzie? Te prace zrób w lutym
Podliczyli koperty z kolędy. Księża zebrali ponad 200 tys. zł
Podliczyli koperty z kolędy. Księża zebrali ponad 200 tys. zł
Śmierć bossa kartelu w Meksyku. Co to oznacza dla Polski?
Śmierć bossa kartelu w Meksyku. Co to oznacza dla Polski?
Obrzydliwe, co zrobiła w sklepie. Wystarczyła chwila nieuwagi
Obrzydliwe, co zrobiła w sklepie. Wystarczyła chwila nieuwagi
Zamiast wyrzucać, wykorzystaj w ogrodzie. Wiosną zapomnisz o chwastach
Zamiast wyrzucać, wykorzystaj w ogrodzie. Wiosną zapomnisz o chwastach
Pobicie i tortury. Syn ukraińskiego szefa mafii porwany
Pobicie i tortury. Syn ukraińskiego szefa mafii porwany
Przyleciał z Londynu do Polski. Jest finał sprawy
Przyleciał z Londynu do Polski. Jest finał sprawy