Iwona Wieczorek. Makabryczne odkrycie na terenie gdańskich działek

Trwają próby ustalenia miejsca ukrycia zwłok Iwony Wieczorek. Nadzieja, że w sprawie wreszcie nastąpi przełom, pojawiła się wraz z odnalezieniem kości. Czy jest możliwe, aby szczątki należały do zaginionej? Policyjny biegły wydał opinie.

Iwona Wieczorek zaginęła w 2010 roku Iwona Wieczorek zaginęła w 2010 roku
Źródło zdjęć: © Policja
Ewelina Kolecka

Poszukiwania zwłok Iwony Wieczorek prowadzi fundacja Janusza Szostaka "Na Tropie". Odbywają się one między innymi na terenie gdańskich ogródków działkowych. Obszar, który zainteresował Janusza Szostaka, przebiega między ulicą Hallera i al. Macieja Płażyńskiego.

Zaginięcie Iwony Wieczorek. Do kogo należą odnalezione kości?

Jak podaje "Fakt", w trakcie przekopywania działki przy ul. Winogronowej poszukujący natrafili na kości. Ktoś ukrył je na głębokości półtora metra.

O odnalezieniu szczątek natychmiast powiadomiono stróżów prawa. Na miejscu zjawił się policyjny biegły, który zbadał znalezione kości. Jak ujawnił Janusz Szostak na Facebooku, nie należały one jednak do Iwony Wieczorek, lecz zwierzęcia. Funkcjonariusze zabrali je jednak do dalszych badań.

Trafiliśmy na działce przy ulicy Winogronowej na kości zakopane na głębokości 1,5 metra. Biegły, który przyjechał z policją, stwierdził, że to kości zwierzęce. Mimo tego policjanci zabrali je ze sobą. Dziś składałem też zeznania na policji – napisał Janusz Szostak na Facebooku.

Zobacz też: Historia Iwony Wieczorek. Tajemnicze zaginięcie

Szef fundacji "Na Tropie" zapowiedział, że poszukiwania szczątków Iwony Wieczorek będą kontynuowane. Zamierza również przeprowadzić rozmowy z osobami, które mogą pomóc w rozwiązaniu zagadki zniknięcia młodej kobiety. Janusz Szostak nie zdradził, o kogo chodzi i przyznał jedynie, że jego rozmówcy dotychczas nie pojawili się w śledztwie lub nie udzielili wyczerpujących zeznań.

Poszukiwania kości Iwony Wieczorek przyniosły pewne rezultaty. W trakcie prac na terenie sąsiedniej posesji odnaleziono garaż, w którym znajdowały się ślady krwi. Janusz Szostak przekazał te ustalenia funkcjonariuszom gdańskiej policji.

Znacznie ciekawsze od wykopanych kości jest to, że w garażu na sąsiedniej posesji znaleźliśmy ślady krwi i kanał zalany betonem. Przekazaliśmy te informacje policji – poinformował Janusz Szostak na Facebooku.
Wybrane dla Ciebie
Zimowy paraliż trwa. 86 interwencji PSP
Zimowy paraliż trwa. 86 interwencji PSP
Konduktor aż zrobił zdjęcie. Tak kobieta zachowała się na peronie
Konduktor aż zrobił zdjęcie. Tak kobieta zachowała się na peronie
Spotkali żubra na drodze. O włos od tragedii
Spotkali żubra na drodze. O włos od tragedii
Niemcy zapraszają do Polski. Padła data. Konkretny powód
Niemcy zapraszają do Polski. Padła data. Konkretny powód
Wróciła z Polski na Ukrainę. Zginęła z trzyletnim synem
Wróciła z Polski na Ukrainę. Zginęła z trzyletnim synem
Rzadkie zjawisko uchwycone w Polsce. Tysiące reakcji
Rzadkie zjawisko uchwycone w Polsce. Tysiące reakcji
Ekspert o uderzeniu w Wenezueli. "Wpływy Chin, Rosji i Iranu"
Ekspert o uderzeniu w Wenezueli. "Wpływy Chin, Rosji i Iranu"
Pjongjang testuje rakiety.  "Niezawodne odstraszanie nuklearne"
Pjongjang testuje rakiety. "Niezawodne odstraszanie nuklearne"
To nie fotomontaż. Każdy zobaczy. "Tak skończyło się driftowanie"
To nie fotomontaż. Każdy zobaczy. "Tak skończyło się driftowanie"
Podano datę. Nawet do 15 stopni w Polsce
Podano datę. Nawet do 15 stopni w Polsce
Rekordowa emerytura Joe Bidena. Więcej niż pensja prezydenta USA
Rekordowa emerytura Joe Bidena. Więcej niż pensja prezydenta USA
Dramat w Wiśle. Helikopter zabrał 13-latkę.
Dramat w Wiśle. Helikopter zabrał 13-latkę.