Jacek Kurski ocenia "nową" TVP. "Za moich czasów była wolność"

Jacek Kurski nie jest już prezesem TVP, ale wciąż bacznie obserwuje to, co dzieje się przy Woronicza. W najnowszym wywiadzie bez ogródek powiedział, co o tym sądzi. Padły naprawdę mocne słowa.

Jacek Kurski ocenił swoją prezesurę w TVPJacek Kurski ocenia "nową" TVP. "Za moich czasów była wolność"
Źródło zdjęć: © AKPA
Kacper Kulpicki

Jacek Kurski w fotelu najważniejszej osoby w Telewizji Polskiej spędził niespełna sześć lat. To wystarczyło, by na stałe zapisał się w kartach historii krajowej telewizji. Przez swoich popleczników określany jest jako pogromca układu, krytycy zaś (tych zdaje się być nieco więcej) na liście zarzutów stawiają mu sianie propagandy w upadłych "Wiadomościach".

Dziennikarki "Wprost" zaprosiły 58-latka na rozmowę, podczas której zapytały, jak ocenia swoją kilkuletnią prezesurę. Rozmówca do krytyki odniósł się w mocno konfrontacyjnym tonie i spojrzał na propagandę z zupełnie odmiennej perspektywy. Uważa on, że za jego czasów w TVP "nie było żadnej szczujni", za to obecnie jest bardzo widoczna.

Szczujnią to jest to, co się dzieje wobec Daniela Obajtka, Zbigniewa Ziobry, Jarosława Kaczyńskiego, nawet wobec mnie. Ilość hejtu, która się wylewa z tamtej strony, jest niczym w porównaniu z twardą krytyką, którą wielokrotnie rzeczywiście Telewizja Publiczna wobec różnych polityków stosowała. Ale tu nie ma absolutnie żadnej symetrii. To, co przeciwnicy nazywają propagandą, myli im się z innym słowem na literę "p", czyli pluralizm - oznajmił w tygodniku.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Tęczowa flaga na gmachu Sejmu? "Marzę o tym"

Ponadto Jacek Kurski postanowił przypomnieć, że przed objęciem przez niego sterów w TVP wizytującego stację Donalda Tuska witano tam brawami, miał "lać się szampan" i odśpiewywano "sto lat".

Ale jak prezes Kaczyński przychodził, to prawie że czerwony dywan przed nim rozkładano, (...) Wiemy, jak wyglądały wywiady z prezesem Kaczyńskim - kontrowały żurnalistki "Wprost".

Kandydat PiS w nadchodzących wyborach do Parlamentu Europejskiego stwierdził, że Jarosław Kaczyński był po prostu jednym z najciekawszych rozmówców jako najważniejszy polityk w Polsce i "to normalne, że cieszył się estymą i szacunkiem". Kilka sekund później dał do zrozumienia, że aktualny premier tuż po zaprzysiężeniu nie pokazał się z najlepszej strony, udzielając równocześnie wywiadu przedstawicielom TVP, TVN i Polsatu siedzącym "na taboretach".

To było żenujące. To jest pluralizm? To jest dopiero Korea. Za moich czasów była wolność - podsumował.
Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Kaznodzieja chwalił Hitlera. "Kara boska"
Kaznodzieja chwalił Hitlera. "Kara boska"
Bojownicy będą tłumić protesty. Doniesienia z Iranu
Bojownicy będą tłumić protesty. Doniesienia z Iranu
Jest córką zdrajcy. Tak urządzili się w Rosji. Ujawniono majątek
Jest córką zdrajcy. Tak urządzili się w Rosji. Ujawniono majątek
Kiedy siać koper do gruntu? Pilnuj terminu
Kiedy siać koper do gruntu? Pilnuj terminu
Nadchodzi kapryśna pogoda w Polsce. Będą zmiany
Nadchodzi kapryśna pogoda w Polsce. Będą zmiany
Zawsze robię taki żurek na Wielkanoc. Każdy prosi o dokładkę
Zawsze robię taki żurek na Wielkanoc. Każdy prosi o dokładkę
Zbierali pieniądze na leczenie radnego. Zniknęły 73 tys. zł
Zbierali pieniądze na leczenie radnego. Zniknęły 73 tys. zł
Nie żyje dr Agata Fijałkowska. Naukowczyni miała 41 lat
Nie żyje dr Agata Fijałkowska. Naukowczyni miała 41 lat
"Ależ boli". Rymanowski nie owija w bawełnę po meczu Polski
"Ależ boli". Rymanowski nie owija w bawełnę po meczu Polski
Ojciec Gyökeresa ocenił występ Szwedów. Polacy na pewno się zdziwią
Ojciec Gyökeresa ocenił występ Szwedów. Polacy na pewno się zdziwią
Chciał świętować zwycięstwo nad Polską. "Nie pozwolili mi wypić piwa"
Chciał świętować zwycięstwo nad Polską. "Nie pozwolili mi wypić piwa"
Humbak utknął na Bałtyku. Sytuacja jest krytyczna
Humbak utknął na Bałtyku. Sytuacja jest krytyczna