Sprawdzamy pogodę dla Ciebie...
Wróć na
MMC
|
aktualizacja

Zakaz aborcji w Polsce. Mądre słowa zakonnicy po decyzji TK

740
Podziel się:

Orzeczenie Trybunału Konstytucyjnego w sprawie aborcji wywołało dyskusję w całym kraju. Coraz więcej osób zabiera głos w sprawie a wśród nich celebryci, politycy i duchowni.

Zakaz aborcji w Polsce. Mądre słowa zakonnicy po decyzji TK
Siostra Chmielewska. (Facebook)

Siostra Małgorzata Chmielewska zabrała głos w sprawie czwartkowego orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego. Niewielu spodziewało się takich słów ze strony osoby duchownej. Warto też wspomnieć, że siostra sama wychowuje przybranego niepełnosprawnego syna.

Do heroizmu nie można zmuszać. Walkę o życie trzeba zacząć od wsparcie tych, którzy ciężar takiego trudnego życia mają nieść. Wtedy wybór życia będzie łatwiejszy. Los osób niepełnosprawnych i rodzin z niepełnosprawnymi dziećmi jest większości społeczeństwa i rządzącym obojętny - pisze Małgorzata Chmielewska komentując sprawę.

Oczywiście na wstępie zaznaczyła, że w żadnym wypadku nie jest za aborcją. Siostra Chmielewska jednak zauważa, że w pewnych przypadkach kobiety powinny mieć wybór.

Orzeczenie Trybunału nie jest troską, jest chwytem politycznym. Tak to oceniam (...) Troska o starców, dorosłych niepełnosprawnych, dzieci nie tylko niepełnosprawne, lecz z trudnych warunków, chore psychicznie, chore na raka - to także działalność pro-life. Tu, jako państwo dajemy ciała. Kruchy kompromis właśnie runął - zauważa siostra Chmielewska.

Podobne słowa z ust duchownego padły w 2018 roku. Ojciec Ludwik Wiśniewski w "Tygodniku Powszechnym" już dwa lata temu komentował projekt zakazu aborcji, który nazwał "nieludzkim" i "antychrześcijańskim".

Gdyby w chrześcijańskim narodzie, a takim podobno jest polski naród, uchwalono ustawę, która stanowi, że opiekun nieuleczalnie chorego dziecka otrzymuje comiesięczne wynagrodzenie równe przeciętnej pensji, a lata opieki nad chorym dzieckiem wliczają się do świadczeń emerytalnych; gdyby ponadto ustawa gwarantowała bezpłatne lekarstwa i bezpłatną terapię dla takich dzieci - byłaby to prawdziwa troska o nienarodzonych, godna Dumnej Polski - pisał o. Ludwik Wiśniewski.

Nie wszyscy są jednak tego zdania. Ks. Tomasz Kancelarczyk nie ukrywa swojego zadowolenia z powodu orzeczenia TK. W rozmowie z Onetem przyznał, że możliwość urodzenia martwego dziecka da rodzicom możliwość jego godnego pożegnania i pochówku, sama aborcja pozostawiłaby traumę.

Zobacz także: Jolanta Kwaśniewska po wyroku TK ws. aborcji: zaczyna się piekło kobiet
Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Źródło:
o2pl
KOMENTARZE
(740)
LGBT
10 miesięcy temu
Tak, krwawy kompromis runął. Ale wciąż jeszcze trzeba go dobić. Znieść całkowicie możliwość zabijania nienarodzonych dzieci. To zostanie zrobione. I od razu, żeby ktoś tu nie pisał bzdur: całkowity zakaz aborcji nie odbiera możliwości podjęcia leczenia matki, którego skutkiem ubocznym stałaby się śmierć dziecka poczętego. Tak samo, jak leczenie pacjenta narodzonego może czasem skończyć się jego śmiercią i jeśli dochowano wszystkich prawideł sztuki medycznej to nie jest to morderstwo. Także dotyczy to choćby ciąż pozamacicznych. To nie jest aborcja, bo aborcja to działanie celowe, nastawione na pozbawienie dziecka poczętego życia.
LGBT
10 miesięcy temu
Ta pani nie jest zakonnicą. Nie należy do żadnego katolickiego zakonu. Sama się tak nazywa, a habit nosi jako strój własny. Facet, który sobie kupi sutannę i w niej chodzi po ulicy nie staje się od tego księdzem.
Basket
2 lata temu
A ciekawe ile zakonnic usunęło ciąż lub ile dzieci zakonnic poniewiera się po sierocincach przykościelnych
wer
2 lata temu
...a niektórzy ,,mądrzy ludzie już zajeli się tematem,doprowadzając do sytuacji którą mamy dziś np. na ulicach..
wer
2 lata temu
Pan X parę wpisów wcześniej napisał cyt.,,Bo prawdziwa Matka jest w stanie poświęcić własne życie dla dziecka bez względy czy jest chore zdrowe...''Szanowny Panie kiedy mężczyzna dowiaduje się ,że dziecko jest chore to ok. 7 na 10 daje nogę zostawiając ją samotną z ogromem problemów.Pooglądaj zdjęcia dzieci z poważnymi wadami genetycznymi, chorobami które są śmiertelne lub nieuleczalne,pochyl się nad tym i nie oceniaj kobiet( nieistotne młodych czy starszych)okiem kogoś kto nigdy nie zajdzie w ciąże...kiedyś aborcja była legalna bez żadnych ograniczeń i nikt wtedy nie dociekał czy kobieta jest dobra zła..
To_prawda
2 lata temu
Ta Pani nie jest żadną zakonnicą !!! Tytuł to nadużycie !!!
J23
2 lata temu
Mówienie prawdy to według was to HEJT??? Wiecie dobrze, że Małgorzata Chmielewska nie jest żadną zakonnicą! Posprawdzajcie w Wikipedii i nie tylko! Jak ten materiał wysłałem, to mnie shejtowano! A czy to jest nieprawda? Przestańcie kłamać i usuwać tylko to, co się wam nie podoba a co jest prawdą!!! I co, znowu mnie shajtujecie?! Wcale się nie zdziwię! Dodam tylko materiał z Wikipedii, myślący zrozumieją!!!. Życiorys i działalność W dzieciństwie rodzice nie dbali o jej wychowanie religijne. Po szkole średniej rozpoczęła studia biologiczne na Uniwersytecie Warszawskim. Po ich zakończeniu zwróciła uwagę na katolicyzm. Początkowo myślała o wstąpieniu do zakonu benedyktynek, następnie do małych sióstr Jezusa. Pracowała jako katechetka z niewidomymi dziećmi w Laskach i w duszpasterstwie niewidomych u ks. Stanisława Hoinki przy ul. Piwnej w Warszawie. Organizowała także pomoc dla kobiet z więzienia przy ul. Rakowieckiej w Warszawie. W 1990 w Bulowicach koło Kęt wstąpiła do wspólnoty „Chleb Życia”, śluby wieczyste[jakie konkretnie?] złożyła we Francji w 1998[3][4][5]. Obecnie prowadzi domy dla bezdomnych, chorych, samotnych matek oraz noclegownie dla kobiet i mężczyzn. W swoich działaniach i artykułach podkreśla znaczenie ekonomii społecznej. Z troską wyraża się o osobach z marginesu. Osoby wykluczone próbuje przywrócić do społeczności poprzez stworzenie dla nich miejsc pracy. Dlatego powołała specjalne manufaktury, w których pracują osoby bezdomne i chore. Wyroby następnie są sprzedawane w sklepach lub przez Internet. Członkini Międzynarodowego Stowarzyszenia Innowatorów Społecznych Ashoka[6]. Status w Kościele katolickim Wspólnota „Chleb Życia”, której prezesem polskiego oddziału jest M. Chmielewska, została rozwiązana w 2015 roku przez biskupa diecezji Bayeux-Lisieux i od tego czasu jest pozbawiona uznania Kościoła katolickiego[7][8]. Nie wiadomo, jaka jest sytuacja kanoniczna Wspólnoty w Polsce po roku 2015. W mediach Małgorzata Chmielewska często jest błędnie nazywana siostrą lub siostrą zakonną. Tymczasem Wspólnota „Chleb Życia” nie była zgromadzeniem zakonnym (polski oddział Wspólnoty posiada prawną formę świeckiego stowarzyszenia[9]) i nie mogła wymagać od swych członków złożenia ślubów zakonnych.
mac
2 lata temu
Rozumem to siostra niestety nie grzeszy.
Adam
2 lata temu
Patrząc co się ostatnio dzieje zastanawiam się gdzie w tym wszystkim podziała się rola Matki wrzaski młodych kobiet skłaniają Mnie do zadania sobie pytania która z nich podołała by tej roli skoro one jeszcze nie urodziły a już chcą zabijać ile prawdziwych matek bierze udział w tych marszach chyba ani jednej.Bo prawdziwa Matka jest w stanie poświęcić własne życie dla dziecka bez względy czy jest chore zdrowe złe czy dobre .Kobiety które biorą udział w manifestacjach niech spojrzą trochę za siebie bo gdzieś się pogubiły w tym wszystkim .Grupa która podsyca ten ogień nienawiści w dupie ma wasze nienarodzone dzieci wasze pochwy i macice dla nich jest to kolejna rozgrywka polityczna i pazerność władzy i gotowi są poświęcić największy autorytet człowieka czyli osobę MATKI więc moje drogie kobiety przejrzyjcie na oczy powalczcie o godne płace o szacunek a nie stawiajcie w jednej lini z chuliganami i katami.A tematem aborcji niech się zajmują ludzie mądrzy którzy zdołają temu podołać bo w tym wszystkim jest jeszcze lekarz który po powrocie do domu musi z tym żyć codziennie.Więc moje Panie nie dawajcie się wciągać w politykę tylko bądźcie godnymi Matkami
Ewa
2 lata temu
Siostra Chmielewska ma rację. Nawet ks. Kanclelarczyk też, choć nie dopowiedział tego co jest najważniejsze, że trzeba stworzyć warunki do godnego życia i godnego odchodzenia. Jak najbardziej potrzeba zaopiekować dzieci niepełnosprawne i to powinno zrobić państwo. Niepełnosprawność pojawia się nie tylko w życiu płodowym, ale też w wyniku błędu lekarskiego, choroby, wypadku czy nawet próby samobójstwa- niezaopiekowane dzieci giną wraz ze swoimi rodzicami w gąszczu papierologii i gonitwy za lekarzami i pieniędzy na tych lekarzy
nick
2 lata temu
jezeli by chcieli ograniczyc aborcje to powinni dac do niej dostep wszystkim... wedlug badan przy powszechnym dostepie do uslug aborcyjnych ich wykonywanie spada. Druga rzecz co oni mysla? ze ludzie na sile beda usuwac swoje dzieci? to sa najtrudniejsze decyzje dla ludzi, nikt sam z siebie takich rzeczy nie chce, a jedynie jest to uzyte w ostatecznosci
m&Y
2 lata temu
PO pierwsze to nie jest ZAKONNICA ! Małgorzata Chmielewska należy do stowarzyszenia Chleb Życia które nie jest zakonem .
m&Y
2 lata temu
Siostro w "Obyś była zimna albo gorąca!"
Hehe
2 lata temu
To nie jest katoliczka-sama założyła sobie to bez wyznaniowe zgromadzenie. Samą zaczęła się nazywać siostra-jej wypowiedzi nie mają nic wspólnego z duchowością Kościoła tak więc proszę jej z Kosciolem nie łączyć...
...
Następna strona
Oferty dla Ciebie
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić