Jaworek mógł zagrać służbom na nosie. Niebywałe, co znaleziono
Śledczy wciąż zbierają informacje na temat ucieczki Jacka Jaworka, a następnie odnalezienia jego zwłok w Dąbrowie Zielonej. Wszystko wskazuje na to, że domniemany zabójca trzech osób przez cały czas "grał służbom na nosie". Pojawiły się nowe fakty, świadczące, że miał przy sobie... trzy telefony.
Źródło zdjęć: © Agencja Wyborcza, Policja | Grzegorz Celejewski