Jechał w autobusie z hulajnogą. Skuto go i zabrano do aresztu

Policja zatrzymała mężczyznę, który był pasażerem autobusu w Jeleniej Górze. Jechał z dziećmi, przytrzymując jednocześnie hulajnogę ręką, z którą także wsiadł na pokład. Internauci sądzili, że to właśnie hulajnoga jest powodem zatrzymania. Mylili się?

policja autobus kontrola aresztowanie pasazer hulajnogaZdjęcie poglądowe.
Źródło zdjęć: © Materiały prasowe | Policja

Na Twitterze zawrzało, gdy do dyskusji pod opublikowanym filmem włączyła się Polska Policja. Funkcjonariusze zostali przez internautów wyśmiani, ponieważ zatrzymali mężczyznę za "hulajnogę w autobusie". Tymczasem, jak zdradza policja - powód zatrzymania był zupełnie inny.

Popularne wideo z interwencji, które obejrzane zostało już przez niemal 150 tys. użytkowników Twittera, pokazuje akcję policyjną. Podczas niej policjant prosi mężczyznę o opuszczenie pokładu autobusu z hulajnogą, w przeciwnym razie "użyje środków przymusu bezpośredniego".

Mężczyzna nie przystał na propozycję dobrowolnego opuszczenia pojazdu. Policjant przystąpił więc do działań, które wcześniej zapowiadał.

Pasażer został wyprowadzony siłą z pojazdu, a następnie obezwładniony i skuty. Razem z nim w autobusie jechały małe dzieci, które krzyczały i płakały za ojcem.

Sprawa zrobiła się na tyle głośna, że głos w niej zabrała także Polska Policja. Na Twitterze tak skomentowano interwencję.

Mężczyzna był poszukiwany - interwencja w związku ze zgłoszeniem kierowcy wobec mężczyzny pod wpływem alkoholu, który pomimo próśb kierowcy naruszał prawo, znieważył interweniujących funkcjonariuszy, był poszukiwany oraz groźbą próbował zmusić ich do odstąpienia od czynności - napisali funkcjonariusze w odpowiedzi na tweeta.

Tajemniczy sygnał z środka Drogi Mlecznej. Naukowcy wykluczyli jeden scenariusz

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie