Jerzy Tyc zginął walcząc dla Rosjan. Podano, gdzie go pochowają

Jerzy Tyc zginął w wojnie w Ukrainie, walcząc po stronie rosyjskiego okupanta. Jak podaje portal glavny.tv, szef Stowarzyszenia Kursk zostanie pochowany pod Moskwą. Tyc zaginął latem tego roku. Jego krewni mieli go zidentyfikować w jednej z kostnic w Rostowie.

Walczył dla Rosjan. Podano, gdzie pochowają Jerzego TycaWalczył dla Rosjan. Podano, gdzie pochowają Jerzego Tyca
Źródło zdjęć: © Telegram | Курская область
Rafał Strzelec

Jerzy Tyc, szef Stowarzyszenia Kursk, zginął w wyniku działań wojennych prowadzonych w Ukrainie. Jak poinformowały władze obwodu kurskiego, Tyc na froncie "przyjął pseudonim 'Zygmunt' i do końca pozostał wierny swoim przekonaniom, walcząc z neonazistami".

Polak był policjantem i żołnierzem Wojska Polskiego. Tyc mieszkał w Białorusi, potem w Rosji. Prowadzone przez niego Stowarzyszenie Kursk zajmowało się renowacją pomników radzieckich żołnierzy w Polsce. W 2020 roku został nagrodzony za swoją działalność przez ówczesnego ministra obrony Rosji Siergieja Szojgu orderem "Pamięci Bohaterów Ojczyzny". Gdy wybuchła wojna w Ukrainie, stanął po stronie okupantów. Tyc krytykował polskie władze. Twierdził, że jest możliwa "przyjaźń polsko-rosyjska".

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Przyszedł okraść seniorkę. Nie wiedział, że wszystko się nagrywa

Polak zginął walcząc dla Rosji. Tu go pochowają

Portal glavny.tv podał nieco więcej szczegółów dotyczących śmierci Jerzego Tyca. Jak czytamy, Polak figurował jako zaginiony już latem. Wedle rosyjskiego serwisu, dopiero niedawno jego krewni otrzymali wezwanie z kostnicy w Rostowie, by dokonać identyfikacji. "Oczekuje się, że w przyszłym tygodniu ciało polskiego ochotnika zostanie przewiezione do Moskwy, a pogrzeb odbędzie się w podmoskiewskich Chimkach" - podaje portal glavny.tv.

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Rozwiódł się po latach walki z żoną. Spójrzcie, co przyniósł do pracy
Rozwiódł się po latach walki z żoną. Spójrzcie, co przyniósł do pracy
Maturalny absurd. Autor książki zdobył 70 proc.
Maturalny absurd. Autor książki zdobył 70 proc.
33-letni afgański weteran zginął po bójce. Współpracował z brytyjską armią
33-letni afgański weteran zginął po bójce. Współpracował z brytyjską armią
Policja z Katowic pokazała jego zdjęcie. Upatrzył sobie jeden towar
Policja z Katowic pokazała jego zdjęcie. Upatrzył sobie jeden towar
25 tys. dolarów za uniknięcie wojska. Skandal w Kijowie
25 tys. dolarów za uniknięcie wojska. Skandal w Kijowie
Paweł Kozanecki poszukiwany. To adwokat od "trumny na kółkach"
Paweł Kozanecki poszukiwany. To adwokat od "trumny na kółkach"
"Znajomi już go nie zobaczyli". Pływali grupą. Dramat na Wiśle
"Znajomi już go nie zobaczyli". Pływali grupą. Dramat na Wiśle
Makaron z truskawkami jak u babci. Prosty przepis na szybki obiad
Makaron z truskawkami jak u babci. Prosty przepis na szybki obiad
Lekarze bez Granic alarmują. Rekordowa fala ataków na szpitale
Lekarze bez Granic alarmują. Rekordowa fala ataków na szpitale
Zegar pokazał 11:28. Taki widok w Chłapowie
Zegar pokazał 11:28. Taki widok w Chłapowie
Piątek bez postu. 8 maja można jeść mięso
Piątek bez postu. 8 maja można jeść mięso
Leżał przy posesji. Tragedia. Mężczyzna nie żyje
Leżał przy posesji. Tragedia. Mężczyzna nie żyje
Wyłączono komentarze
Sekcja komentarzy coraz częściej staje się celem farm trolli. Dlatego, w poczuciu odpowiedzialności za ochronę przed dezinformacją, zdecydowaliśmy się wyłączyć możliwość komentowania pod tym artykułem.
Redakcja serwisu o2