Już wyleciały z Polski. Tak się pożegnały z ludźmi

Wyjątkową fotografią podzielili się obserwatorzy gniazda bocianów w Przygodzicach. Cztery młode bociany, które wychowywały się tam od pisklęcia, właśnie wyruszyły w swą pierwszą podróż do Afryki. Przed wylotem, jak się zdaje, zapozowały do pamiątkowego zdjęcia, zostawiając ludziom piękną pamiątkę.

Młode bociany wyruszyły w swoją pierwszą wielką podróżMłode bociany wyruszyły w swoją pierwszą wielką podróż
Źródło zdjęć: © Facebook, Pixabay | Bociany z Przygodzic bociany.przygodzice.pl, matthiasboeckel

Z gniazda bocianów w Przygodzicach (woj. wielkopolskie), od lat monitorowanego i śledzonego przez obserwatorów, nadeszły wieści – młode bociany opuściły już rodzinny dom i ruszyły w swoją pierwszą, wielką podróż do Afryki.

Wcześniej rodzeństwo ustawiło się przed obiektywem, który towarzyszył im od urodzenia, czego efektem jest wyjątkowe, jak się zdaje pamiątkowe, zdjęcie.

Bocianie rodzeństwo to: Jesion, Jagoda, Jeżyna i Jawor. Dorastające ptaki były bohaterami transmisji i publikacji na Facebooku.

Najstarszy z czwórki, Jesion, okazał się najbardziej odważny i pierwszy podjął próbę dalekiej wyprawy. W swoim 88. dniu życia, o godzinie 8:42 opuścił gniazdo, wskoczył na maszt kamery, a chwilę później – około 9:00 – wyruszył już w kierunku Afryki.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Trasa z Polski do Afryki na bieżąco

Ten bocian jako jedyny z rodzeństwa nosi nadajnik satelitarny, założony w ramach projektu dra Marcina Tobółki z Katedry Zoologii Uniwersytetu Przyrodniczego w Poznaniu. Dzięki temu możemy śledzić jego trasę niemal na bieżąco.

Jesion pierwszego dnia przeleciał około 200 kilometrów na południowy wschód – nad Mikstatem, Grabowem nad Prosną i Wieluniem – by wieczorem zatrzymać się na kolację i nocleg w dolinie Warty, w okolicach wsi Kuchary pod Częstochową.

Jego rodzeństwo również zdecydowało się opuścić gniazdo tego samego dnia. Jeżyna i najmłodsza Jagoda odleciały o 9:09, a Jawor dołączył do nich nieco później – o 10:36. Rodzinne gniazdo na chwilę opustoszało, ale wieczorem, o 21:16, przyleciał na nocleg ojciec rodzeństwa, bocian o imieniu Dziedzic.

Wybrane dla Ciebie
Pojechał na ryby. Tragiczny finał poszukiwań Kamila K.
Pojechał na ryby. Tragiczny finał poszukiwań Kamila K.
Poszła po paczkę. Nie wróciła. Wzruszające słowa kolegów ze szkoły
Poszła po paczkę. Nie wróciła. Wzruszające słowa kolegów ze szkoły
Ławrow uderza w kraj NATO. Absurdalne oskarżenia
Ławrow uderza w kraj NATO. Absurdalne oskarżenia
Będą zamachy na kolejnych generałów? Mówi o działaniu rosyjskich służb
Będą zamachy na kolejnych generałów? Mówi o działaniu rosyjskich służb
Nie żyje Paweł Mieszała. Był cukierniczym mistrzem świata
Nie żyje Paweł Mieszała. Był cukierniczym mistrzem świata
"Wymagało dużej siły". GOPR bije na alarm ws. wandalizmu
"Wymagało dużej siły". GOPR bije na alarm ws. wandalizmu
Buszował w serwisie dla dorosłych. Zobaczył siebie i partnerkę
Buszował w serwisie dla dorosłych. Zobaczył siebie i partnerkę
Prowadził po alkoholu. Wójt odpowie przed sądem
Prowadził po alkoholu. Wójt odpowie przed sądem
Epidemia w Meksyku. Obowiązkowe maseczki w szkołach
Epidemia w Meksyku. Obowiązkowe maseczki w szkołach
Zamach na generała w Moskwie. Nowe fakty
Zamach na generała w Moskwie. Nowe fakty
Takie odkrycie w Polsce. Niemcy się rozpisują
Takie odkrycie w Polsce. Niemcy się rozpisują
Auto zostawił na A4. Kamera zarejestrowała coś niepokojącego
Auto zostawił na A4. Kamera zarejestrowała coś niepokojącego