Kanonizowano go 7 września. Urodził się w 1991 r., ma polskie korzenie

W niedzielę 7 września do grona świętych Kościoła katolickiego dołączył Carlo Acutis. Matka bł. Carlo Acutisa, Antonia Salzano, podkreśliła, że kult jej syna pomógł wielu ludziom odnaleźć wiarę i bliskość z Kościołem.

Carlo Acutis 7 września zostanie świętymCarlo Acutis 7 września zostanie świętym
Źródło zdjęć: © Getty Images | 2025 Laura Lezza
Anna Wajs-Wiejacka

Najważniejsze informacje

  • Carlo Acutis zostanie kanonizowany w Watykanie.
  • Jego życie inspirowało wielu do zbliżenia się do wiary.
  • Matka Carlo podkreśla jego duchowe oddanie.

Carlo Acutis urodził się 3 maja 1991 roku w Londynie. Już jako dziecko wykazywał głębokie zainteresowanie życiem duchowym. Tworzył strony internetowe poświęcone cudom eucharystycznym i świętym Kościoła. Zmarł na białaczkę w wieku 15 lat, a jego ciało spoczęło najpierw w Asyżu, a następnie przeniesiono je do tamtejszego kościoła Matki Bożej Większej.

Proces beatyfikacyjny Carlo rozpoczął się w 2013 roku. Papież Franciszek zatwierdził dekret o heroiczności jego cnót w 2018 roku, a dwa lata później uznano cud za jego wstawiennictwem. Beatyfikacja miała miejsce w 2020 roku. W niedzielę 7 września Carlo zostanie kanonizowany. Msza św. kanonizacyjna rozpoczęła się o godzinie 10.00.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

🔴 NA ŻYWO | KANONIZACJA BŁ. CARLO ACUTISA I BŁ. PIERA GIORGIA FRASSATIEGO | STUDIO EWTN Z WATYKANU

Antonia Salzano, matka Carlo, w rozmowie z Polską Agencją Prasową podkreśliła, że kanonizacja jej syna to "ukoronowanie długiego okresu prawie 20 lat, jakie minęły od jego śmierci".

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Tajemnice Biblii. Co na początku chrześcijaństwa znaczyli święci?

My w tym czasie w pewnym sensie przyzwyczailiśmy się do różnych zdarzeń za jego sprawą, do tego, że powstają kolejnej grupy modlitewne, że tyle osób zbliżyło się do Boga, tak wielu ludzi wróciło do wiary, zaczęło chodzić do kościoła i przyjmować sakramenty. To według mnie jest największy cud. Ukorowaniem tego wszystkiego jest właśnie kanonizacja, która pozwoli rozszerzyć kult Carlo w Kościele w wymiarze światowym - stwierdziła matka przyszłego świętego.

Polskie korzenie Carlo

Matka włoskiego błogosławionego Carlo Acutisa w rozmowie z PAP wspomniała także o polskich korzeniach swojego syna. - Babcia Carlo ze strony ojca, czyli moja teściowa, to Polka: Maria Henrietta Perłowska, pochodzi z Warszawy. Ze swoim ojcem w czasie II wojny światowej przeniosła się do Londynu. Ojciec mojej teściowej — Polak poślubił potem Angielkę. Carlo miał więc także pochodzenie angielskie i polskie, także za sprawą silnych więzów z Polską, które moja teściowa zawsze utrzymywała — powiedziała Antonia Salzano.

Salazano dodała, że jej syn został ochrzczony 18 maja, w dniu urodzin papieża Jana Pawła II. Carlo nie mówił jednak po polsku, nie miał także okazji odwiedzić kraju swojej babci.

Obiecałam także moim dzieciom, które urodziły się później, że pojedziemy do Polski. Wcześniej czy później pojedziemy, bo to specjalny kraj dla nas. Moja teściowa tam jeździ. Mam nadzieję, że i my niedługo będziemy mieli to szczęście - powiedziała matka przyszłego świętego.

Tłumy w Watykanie

Msza kanonizacyjna, która odbyła się na placu Świętego Piotra, przyciągnęła tłumy wiernych z całego świata. Od wczesnych godzin porannych gromadziły się tu, aby uczestniczyć w tym wyjątkowym wydarzeniu. Na miejscu obecni byli także rodzice Carla Acutisa, Antonia Salzano i Andrea Acutis oraz rodzina drugiego świętego Pier Giorgio Frassatiego.

Kanonizacja obu świętych była pierwszą, jakiej w trakcie swojego pontyfikatu dokonał Leon XIV.

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
Makabryczne odkrycie w ciele krokodyla. W środku były ludzkie szczątki
Makabryczne odkrycie w ciele krokodyla. W środku były ludzkie szczątki
Tsunami na Alasce wysokie jak półtorej wieży Eiffla. Naukowcy ostrzegają
Tsunami na Alasce wysokie jak półtorej wieży Eiffla. Naukowcy ostrzegają
Tragiczny wypadek polskiej rodziny w Norwegii. Zginęła 40-latka
Tragiczny wypadek polskiej rodziny w Norwegii. Zginęła 40-latka
Uciekał przed policją. Schował się pod naczepą ciężarówki
Uciekał przed policją. Schował się pod naczepą ciężarówki
Tragedia w stolicy. Kobieta myła okna, poślizgnęła się i zginęła na miejscu
Tragedia w stolicy. Kobieta myła okna, poślizgnęła się i zginęła na miejscu
Kontrole w firmie transportowej. Prezesowi spółki grozi do 50 tys. zł kary
Kontrole w firmie transportowej. Prezesowi spółki grozi do 50 tys. zł kary
"Rażące zaniedbania". Kuter rybacki zawrócony z Zalewu Wiślanego
"Rażące zaniedbania". Kuter rybacki zawrócony z Zalewu Wiślanego
Hulajnoga elektryczna na komunię? Apel policji: dopiero od 13. roku życia
Hulajnoga elektryczna na komunię? Apel policji: dopiero od 13. roku życia
Niezwykłe znalezisko przy budowie elektrowni jądrowej. Ma kilkaset lat
Niezwykłe znalezisko przy budowie elektrowni jądrowej. Ma kilkaset lat
Puszcza Solska w ogniu. "Tego typu sytuacje będą coraz częstsze"
Puszcza Solska w ogniu. "Tego typu sytuacje będą coraz częstsze"
Jak sadzić kalarepę? 3 wskazówki, dzięki którym będzie krucha i soczysta
Jak sadzić kalarepę? 3 wskazówki, dzięki którym będzie krucha i soczysta
Ukraińcy schwytali Chińczyków. Reakcja Pekinu
Ukraińcy schwytali Chińczyków. Reakcja Pekinu