Kapucynka wtargnęła do zoologii. Musiała interweniować policja

W brazylijskiej Vicosie doszło do dość zaskakującej interwencji służb. Małpa kapucynka wtargnęła do sklepu zoologicznego, gdzie narobiła sporych szkód. Zwierzę uciekło z zaparzaczem do kawy, tuż po tym, jak wypuściło ptaki z klatek.

Kapucynka trafiła w ręce policjiKapucynka trafiła w ręce policji
Źródło zdjęć: © Facebook
Anna Wajs-Wiejacka

Najważniejsze informacje

  • Kapucynka w Vicosie weszła do sklepu zoologicznego, otworzyła klatki i wypuściła ptaki.
  • Zwierzę uciekło, niosąc mały zaparzacz do kawy; strażacy nie zdołali go pochwycić.
  • Policja zatrzymała małpkę i prowadzi postępowanie wyjaśniające; biolog wiąże incydent z częstszymi kontaktami ludzi i dzikich zwierząt.

Mieszkańcy Vicosy w stanie Rio Grande do Norte byli świadkami niecodziennej sceny. Mała kapucynka weszła do lokalnego sklepu zoologicznego, a następnie otworzyła kilka klatek z ptakami. Jak podaje Polska Agencja Prasowa, zwierze na tym nie poprzestało. Zdecydowało się na kradzież kawiarki i z łupem w łapce zaczęło ucieczkę.

Dalszy bieg wydarzeń przypomina film sensacyjny. Uciekająca ze skradzionym sprzętem małpa biegła po murze, unikając pościgu. Strażacy próbowali złapać małpkę, ale kolejne próby kończyły się niepowodzeniem. Zdarzenie szybko przyciągnęło uwagę mieszkańców.

Kierowca nakarmił małpę. Nagranie z Arabii Saudyjskiej

Pościg, wejścia do mieszkań i interwencja policji

Z relacji, na które powołuje się PAP wynika, że podczas ucieczki kapucynka wdarła się do kilku mieszkań przez otwarte okna i zabierała drobne przedmioty. Ostatecznie interweniowała policja, która zdołała ją zatrzymać. Funkcjonariusze wszczęli postępowanie wyjaśniające w sprawie serii incydentów. Materiał dowodowy mają stanowić liczne nagrania wykonane przez świadków w Rio Grande do Norte.

Do sprawy odniósł się brazylijski biolog Kaliton Gomes z Instytutu Zrównoważonego Rozwoju w stanie Rio Grande do Norte. W rozmowie z agencją EFE podkreślił, że tego typu incydenty coraz częściej są efektem postępującego zacierania granic między środowiskiem naturalnym a przestrzenią zajmowaną przez ludzi. To właśnie te "coraz bardziej powszechne kontakty ludzi ze zwierzętami" mogą — według Gomesa — tłumaczyć nietypowe zachowanie kapucynki, jej odwagę oraz swobodne poruszanie się w przestrzeni miejskiej.

Wybrane dla Ciebie
Potańcówka w klimacie PRL w Radomiu. "Napluliście ofiarom w twarz"
Potańcówka w klimacie PRL w Radomiu. "Napluliście ofiarom w twarz"
Nie żyje biskup Julian Wojtkowski. Miał 99 lat
Nie żyje biskup Julian Wojtkowski. Miał 99 lat
Urzędnik z Choczewa za kratkami. Aresztowano go w pracy
Urzędnik z Choczewa za kratkami. Aresztowano go w pracy
"Możliwy paraliż". Na mapach Polski kolor czerwony. Co z pogodą?
"Możliwy paraliż". Na mapach Polski kolor czerwony. Co z pogodą?
Odwiedzili 82-latkę. Nie miała w domu jedzenia i opału
Odwiedzili 82-latkę. Nie miała w domu jedzenia i opału
BMW nagrane. Sceny na drodze. Ponad 400 tys. odsłon
BMW nagrane. Sceny na drodze. Ponad 400 tys. odsłon
Emilia mała iść do paczkomatu. Nagły zwrot w sprawie
Emilia mała iść do paczkomatu. Nagły zwrot w sprawie
Niezależni dziennikarze zatrzymani. RSF apeluje o presję na Chiny
Niezależni dziennikarze zatrzymani. RSF apeluje o presję na Chiny
Od 25 lat szukał pracy. Poszedł do urzędu. Szokujący finał
Od 25 lat szukał pracy. Poszedł do urzędu. Szokujący finał
Nie żyje 18-letnia Ula. Ciało znaleźli w rejonie lotniska
Nie żyje 18-letnia Ula. Ciało znaleźli w rejonie lotniska
Po upadku Maduro na Kubie brakuje leków. Opozycja przedstawiła raport
Po upadku Maduro na Kubie brakuje leków. Opozycja przedstawiła raport
18-latka nie żyje. Wiemy, co dzieje się z 20-letnim kierowcą
18-latka nie żyje. Wiemy, co dzieje się z 20-letnim kierowcą