Katastrofa awionetki w Warszawie. Jest nagranie
Na lotnisku Bemowo w Warszawie doszło do katastrofy awionetki. W wyniku uderzenia maszyny w ziemię zginęły dwie osoby, a dwie zostały ranne. Przyczyny będzie badać komisja. Do sieci trafiło nagranie opublikowane przez naukę jazdy.
W warszawskim Bemowie doszło do wypadku na lotnisku Warszawa-Babice. Podczas próby lądowania awionetka spadła na ziemię w pobliżu ośrodka szkolenia kierowców. Mały samolot stanął w płomieniach, a nad lotniskiem uniósł się gęsty dym.
W wyniku wypadku zginęły dwie osoby. Ucierpiała także osoba postronna: człowiek, który znajdował się na placu manewrowym.
Nauka jazdy OSK LAUTO w mediach społecznościowych opublikowała nagranie z katastrofy. - Byliśmy świadkami tragicznego zdarzenia, gdy mały samolot uległ katastrofie podczas podchodzenia do lądowania, około 500 metrów od pasa startowego. Maszyna uderzyła w ziemię zaledwie kilkanaście metrów od placu manewrowego, na którym w tym czasie odbywały się egzaminy na prawo jazdy - napisano w sieci.
Kamera zarejestrowała moment uderzenia w ziemię, po którym słychać huk, a maszyna stanęła w płomieniach. Nad okolicą uniósł się słup dymu.
Swoją analizę na podstawie odczytów lotu przedstawił na antenie TVN24 Mariusz Nowakowski, pilot amator. Zwrócił uwagę na sposób wykonywania podejścia.
Ten samolot nie podchodził z prostej, tylko z południowego kręgu. Leciał po lewej stronie lotniska i następnie robił zakręt w lewo, tak żeby wyjść na prostą do lądowania. W momencie, gdy robimy ostry zakręt, to wtedy łatwo o przeciągnięcie. Z mojego doświadczenia, jako pilota amatora, ten zakręt jest dosyć ryzykowny - powiedział Nowakowski.
Przyczyny i szczegółowe okoliczności katastrofy na lotnisku Bemowo bada Państwowa Komisja Badań Wypadków Lotniczych.