Katastrofa helikoptera. Runął do oceanu na Hawajach. Trzy osoby nie żyją
Trzy osoby zginęły w wyniku katastrofy helikoptera u wybrzeży hawajskiej wyspy Kauai (USA). Jak podaje BBC, na pokładzie znajdowało się pięć osób – pilot oraz czterech pasażerów. Dwóm osobom udało się przeżyć, zostały one przetransportowane do szpitala.
Do wypadku doszło w pobliżu plaży Kalalau. Jak poinformowało BBC, helikopter rozbił się około 90 metrów od brzegu. Na miejsce natychmiast skierowano służby ratunkowe, w tym Straż Wybrzeża USA, straż pożarną oraz policję.
Zgłoszenie o katastrofie wpłynęło około godziny 15:45 czasu lokalnego. Trwa ustalanie dokładnych okoliczności zdarzenia, a tożsamość ofiar nie została jeszcze ujawniona.
Turystyczny lot nad rajską wyspą
Helikopter należał do firmy Airborne Aviation, która organizuje widokowe loty nad wyspą. Jak podaje BBC, oferta obejmuje m.in. przeloty nad wodospadami, kanionami i plażami Kauai, często w formie "przygody dla poszukiwaczy wrażeń". Wówczas lot odbywa się z tzw. otwartymi drzwiami. Tego typu wycieczki są bardzo popularne wśród turystów odwiedzających wyspę, znaną m.in. z planu zdjęciowego filmu "Jurassic Park".
Słowa wsparcia i kondolencje
Do tragedii odniósł się burmistrz Kauai, Derek Kawakami, który podkreślił, że każda osoba odwiedzająca wyspę jest traktowana jak członek lokalnej społeczności. Wyraził także uznanie dla służb ratunkowych, które szybko zareagowały na zdarzenie.
Głos zabrał również przedstawiciel Straży Wybrzeża w Honolulu, który – jak poinformowało BBC – wyraził głęboki smutek z powodu śmierci trzech osób i złożył kondolencje ich rodzinom.
Kolejna taka tragedia
To nie pierwszy śmiertelny wypadek z udziałem helikoptera turystycznego na Kauai. Jak podaje BBC, w lipcu 2024 roku w podobnej katastrofie zginęły trzy osoby. Według raportu Narodowej Rady Bezpieczeństwa Transportu przyczyną były silne turbulencje i nagłe zmiany wiatru. Obecna tragedia ponownie rodzi pytania o bezpieczeństwo popularnych lotów widokowych nad jedną z najpiękniejszych wysp świata.