Katastrofa w Malawie. Policja przyszła do sołtysa. "Prosili o pomoc"
W Malawie doszło do katastrofy śmigłowca Robinson R44. Dwie osoby zginęły. Na miejscu trwa akcja służb. - Dowiedziałem się o tym zdarzeniu od policjantów. Poprosili o pomoc - mówi w rozmowie z o2.pl Eugeniusz Piotrowski, sołtys Malawy.
Źródło zdjęć: © PAP | Darek Delmanowicz, Google Maps