Nie miał prawa jazdy, spowodował wypadek pięciu aut. Kierowca w szpitalu

W poniedziałek 17 listopada 2025 roku, o godzinie 14.07, na skrzyżowaniu alei Niepodległości z ulicą Malczewskiego na warszawskim Mokotowie doszło do poważnego wypadku z udziałem pięciu samochodów. Do szpitala trafił kierowca renault, pozostali uczestnicy zdarzenia nie wymagali hospitalizacji.

Wypadek pięciu aut na Mokotowie. Kierowca nie miał prawa jazdy.Wypadek pięciu aut na Mokotowie. Kierowca nie miał prawa jazdy.
Źródło zdjęć: © Miejski Reporter
Karol Osiński

Zgłoszenie o wypadku wpłynęło do służb ratunkowych o godzinie 14.07. Na miejsce skierowano straż pożarną oraz dwa zespoły ratownictwa medycznego. Strażacy zabezpieczyli i wygrodzili teren zdarzenia, a ratownicy medyczni zajęli się wszystkimi uczestnikami wypadku. Po badaniach na miejscu zdecydowano o przewiezieniu do szpitala jednej osoby – kierującego samochodem marki Renault.

W zdarzeniu uczestniczyło łącznie pięć pojazdów: dwa auta marki toyota oraz renault, chrysler i seat. Zderzenie nastąpiło na skrzyżowaniu jednej z głównych arterii Mokotowa, co spowodowało poważne utrudnienia w ruchu w rejonie alei Niepodległości i ulicy Malczewskiego, także dla komunikacji miejskiej. Ze względu na zablokowanie fragmentu ulicy Malczewskiego, autobusy linii 118 skierowano na objazdy.

Poważny wypadek na Mokotowie. Zderzyło się pięć samochodów

Według pierwszych ustaleń służb kierujący toyotą C-HR, jadąc aleją Niepodległości od strony centrum, wjechał na skrzyżowanie na czerwonym świetle. Doprowadził do zderzenia z toyotą poruszającą się wzdłuż ulicy Malczewskiego oraz z renault. Następnie pojazd sprawcy uderzył w jadącego z przeciwnego kierunku ulicy Malczewskiego chryslera. Odłamkami i fragmentami uszkodzonych pojazdów został dodatkowo uszkodzony seat.

Sensacyjne odkrycie w lesie. Znaleziono szczątki tajnej broni hitlera

Ustalono, że 31-letni kierowca toyoty C-HR, wskazywany jako sprawca zdarzenia, miał już wcześniej zatrzymane prawo jazdy. Pozostali uczestnicy wypadku nie odnieśli poważniejszych obrażeń i po zaopatrzeniu pozostali na miejscu.

Do wypadku doszło 17 listopada 2025 roku. Zderzyło się pięć aut.
Do wypadku doszło 17 listopada 2025 roku. Zderzyło się pięć aut. © Miejski Reporter

Na skrzyżowaniu przez dłuższy czas pracowali policjanci, którzy prowadzili oględziny, wykonywali dokumentację fotograficzną oraz szczegółowe pomiary miejsca zdarzenia. Przeprowadzone badania wykazały, że wszyscy uczestnicy wypadku byli trzeźwi. Zebrany materiał posłuży do dalszych czynności wyjaśniających okoliczności i przebieg wypadku.

Wybrane dla Ciebie
Wyniki Lotto 04.12.2025 – losowania Lotto, Lotto Plus, Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Wyniki Lotto 04.12.2025 – losowania Lotto, Lotto Plus, Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Polskie piłkarki ręczne wygrały z Argentyną. Szczere słowa trenera
Polskie piłkarki ręczne wygrały z Argentyną. Szczere słowa trenera
Igrzyska 2026 - olimpijski ogień dotarł do Rzymu. Powrót po prawie 20 latach
Igrzyska 2026 - olimpijski ogień dotarł do Rzymu. Powrót po prawie 20 latach
Eksplozja powerbanka. Zostały tylko czarne ślady
Eksplozja powerbanka. Zostały tylko czarne ślady
Zawiózł rosyjskiego drona do domu. Myślał, że to zabawka
Zawiózł rosyjskiego drona do domu. Myślał, że to zabawka
Zmarł Leszek Gierszewski. Był jednym z najbogatszych Polaków
Zmarł Leszek Gierszewski. Był jednym z najbogatszych Polaków
Rosja zablokowała popularny komunikator. "Organizowanie działań terrorystycznych"
Rosja zablokowała popularny komunikator. "Organizowanie działań terrorystycznych"
Nie mają dostępu do wody. Rosjanie znaleźli sposób
Nie mają dostępu do wody. Rosjanie znaleźli sposób
"Pokręcona sosna". Niezwykłe zdjęcie z lasu
"Pokręcona sosna". Niezwykłe zdjęcie z lasu
"Jestem bardzo spokojny". Kacper Tomasiak przed startem w Wiśle
"Jestem bardzo spokojny". Kacper Tomasiak przed startem w Wiśle
Przyłapali Putina na kłamstwie. Ujawniono dowody
Przyłapali Putina na kłamstwie. Ujawniono dowody
"Wielki Bu" zostaje w areszcie. Jest decyzja sądu
"Wielki Bu" zostaje w areszcie. Jest decyzja sądu