Koronawirus. Szef Pfizera mówi, kiedy wrócimy do "normalnego życia"

Albert Bourla, dyrektor generalny firmy Pfizer, poinformował media, że fabryki mogą zwiększyć produkcję kilkukrotnie. Jeśli plan się powiedzie, jesienią będziemy mogli zapominać już o lockdownie.

szczepionkaAlbert Bourla.
Źródło zdjęć: © YouTube

Wszyscy tęsknimy za czasami, gdy z domu można było wyjść bez maseczki, a dłonie nie były przesuszone od dezynfekcji na każdym kroku. Choć szczepionki dały nam nadzieję na lepsze jutro, problemem stały się dostawy i produkcja. UE ma w szczepieniach już spore opóźnienie.

Kiedy powrót do normalności

Albert Bourla to dyrektor generalny Pfizera. W wywiadzie dla dziennika "Corriere della Sera" powiedział, kiedy jego zdaniem mamy szansę na zrzucenie maseczek i wyjście z domu "jak kiedyś". Jeśli nowy plan optymalizacji i przyśpieszenia produkcji i transportu szczepionek się powiedzie, jesienią lockdown będzie powoli odchodził w niepamięć.

Unia Europejska zostaje w tyle

Plany na szczepienia były ambitne. Niestety kraje członkowskie Unii Europejskiej podczas gdy Wielka Brytania, USA czy Izrael narzucają tempa. Jednak Albert Bourla pociesza - nie jest tak źle, jak nam się wydaje.

Wszystkich 27 krajów otrzymuje tyle, ile poprosiło. Wszystkie dawki dochodzą, dokładnie 99,9 procent. Problemem jest to, że UE jest bardzo duża i nie wszyscy dostawcy zdołali dostarczyć tyle, ile obiecali. Ale teraz przyspieszamy produkcję i sądzę, że w ciągu paru miesięcy nie będzie więcej problemów z dostępnością, wystarczy szczepionek - powiedział Bourla w rozmowie z "Corriere della Sera".

Przyśpieszenie produkcji

Produkcja szczepionek ma być teraz czterokrotnie większa niż w pierwszym kwartale. Dostawy również będą sprawniejsze. Jeśli wdrożony plan się powiedzie, jesienią będziemy o koronawirusie zapominać. Bourla pociesza również w rozmowie z dziennikiem, że za kilka lat COVID-19 będzie niczym zwykła grypa.

Planujemy drastycznie zwiększyć nasze dostawy szczepionek do krajów europejskich w nadchodzących tygodniach. W tym kwartale dostarczymy ponad cztery razy więcej niż w pierwszym: to będzie 250 milionów dawek po tym, jak do marca wysłaliśmy 62 miliony - mówi dyrektor generalny Pfizera.
W naszej fabryce w Puurs w Belgii planujemy do maja osiągnąć rytm produkcji około 100 milionów dawek miesięcznie; ze stałym wzrostem w następnych miesiącach - informuje w rozmowie.

Huczne imprezy w szkole Rydzyka. Prof. Simon nie był łagodny

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Tak uratowała kotkę z pułapki. Nagranie podbiło internet
Tak uratowała kotkę z pułapki. Nagranie podbiło internet
Najniższe poparcie w historii. Ogromne kłopoty Trumpa
Najniższe poparcie w historii. Ogromne kłopoty Trumpa
LOT uruchamia nowe połączenie. Miasto idealne na city break
LOT uruchamia nowe połączenie. Miasto idealne na city break
Ginekolog z Nysy znów prowadził po alkoholu. "Zawiódł sąd"
Ginekolog z Nysy znów prowadził po alkoholu. "Zawiódł sąd"
Ekstremalne zagrożenie w Tatrach. TOPR ogłasza
Ekstremalne zagrożenie w Tatrach. TOPR ogłasza
Ksiądz działa społecznie i charytatywnie. Dostał niecodzienną nagrodę
Ksiądz działa społecznie i charytatywnie. Dostał niecodzienną nagrodę
Humbak Timmy znów utknął w zatoce. Trzeci raz w ciągu kilku dni
Humbak Timmy znów utknął w zatoce. Trzeci raz w ciągu kilku dni
"Durna baba". Skandal w Kielcach. Kierowca obraża pasażerów
"Durna baba". Skandal w Kielcach. Kierowca obraża pasażerów
Smutny widok w lesie. "Leśniczy aż zaniemógł"
Smutny widok w lesie. "Leśniczy aż zaniemógł"
Viktor Gyökeres wrócił do portugalskiej aktorki? Inês była w Londynie
Viktor Gyökeres wrócił do portugalskiej aktorki? Inês była w Londynie
Bełżyce. Szok na cmentarzu. Tak zakończyło się sprzątanie grobu dziadka
Bełżyce. Szok na cmentarzu. Tak zakończyło się sprzątanie grobu dziadka
Pijany i po narkotykach wjechał BMW w grupę pieszych. Jest wyrok
Pijany i po narkotykach wjechał BMW w grupę pieszych. Jest wyrok