Kiedy poszukiwania złotego pociągu? "Absolutna kontrola i nadzór"

Poszukiwania legendarnego złotego pociągu mogą wkrótce ruszyć. Nadleśnictwo Świdnica wydało częściową zgodę, ale przed odkrywcami jeszcze wiele formalności.

.Poszukiwania legendarnego złotego pociągu mogą wkrótce ruszyć.
Źródło zdjęć: © Pexels
Edyta Tomaszewska

Najważniejsze informacje

  • Nadleśnictwo Świdnica wydało warunkową zgodę na poszukiwania.
  • Teren poszukiwań to obszar chroniony, co wymaga ostrożności.
  • Grupa "Złoty Pociąg 2025" planuje czteroetapowe działania.

Legenda złotego pociągu, który miał zniknąć pod koniec II wojny światowej, wciąż fascynuje. Nadleśnictwo Świdnica wydało częściową zgodę na poszukiwania w lasach niedaleko Wałbrzycha. Jednakże, jak podkreśla nadleśniczy Jerzy Zemlik w rozmowie z serwisem Eska, przed poszukiwaczami jeszcze wiele biurokratycznych przeszkód.

Zgoda dotyczy jedynie pierwszego etapu prac i jest obwarowana licznymi warunkami. Teren poszukiwań to obszar chroniony, dlatego poszukiwacze mogą używać jedynie ręcznych urządzeń elektronicznych i prostych narzędzi, aby nie naruszyć ekosystemu. Każda aktywność musi być zgłaszana do nadleśnictwa.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Jeden kraj, ponad 20 kierunków. "Możemy być zaskoczeni"

- Każde wejście na grunt musi być zgłaszane do nadleśnictwa. Oczywiście poszukiwania urządzeniami ręcznymi muszą być zgłaszane do nadleśniczego. My musimy mieć nad tymi badaniami absolutną kontrolę i nadzór. Musimy też na bieżąco monitorować postęp i to, co się na tym gruncie dzieje - tłumaczy nadleśniczy.

Grupa "Złoty Pociąg 2025" ma ambitny plan, który obejmuje m.in. odwierty i odkopanie wzniesienia. Jednak na bardziej inwazyjne prace będą musieli poczekać, ponieważ wymagają one zgód na różnych szczeblach administracyjnych.

Szef grupy, który pragnie pozostać anonimowy, twierdzi, że w tunelu znajdują się trzy wagony. Miejsce ukrycia wytypował za pomocą metod radiestezyjnych, które w środowisku naukowym są uznawane za kontrowersyjne.

Grupa podkreśla, że ich celem nie jest bogactwo, lecz odkrycie prawdy historycznej. W oświadczeniu zaznaczają, że są pewni swojego znaleziska i chcą doprowadzić sprawę do końca.

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Zbierali pieniądze na leczenie radnego. Zniknęły 73 tys. zł
Zbierali pieniądze na leczenie radnego. Zniknęły 73 tys. zł
Nie żyje dr Agata Fijałkowska. Naukowczyni miała 41 lat
Nie żyje dr Agata Fijałkowska. Naukowczyni miała 41 lat
"Ależ boli". Rymanowski nie owija w bawełnę po meczu Polski
"Ależ boli". Rymanowski nie owija w bawełnę po meczu Polski
Ojciec Gyökeresa ocenił występ Szwedów. Polacy na pewno się zdziwią
Ojciec Gyökeresa ocenił występ Szwedów. Polacy na pewno się zdziwią
Chciał świętować zwycięstwo nad Polską. "Nie pozwolili mi wypić piwa"
Chciał świętować zwycięstwo nad Polską. "Nie pozwolili mi wypić piwa"
Krzyżówka o zdrowiu seniora. Znasz odpowiedź na trzecie pytanie?
Krzyżówka o zdrowiu seniora. Znasz odpowiedź na trzecie pytanie?
"To dopiero ujęcie". Ryś "atakuje" fotopułapkę. Urocze nagranie
"To dopiero ujęcie". Ryś "atakuje" fotopułapkę. Urocze nagranie
"3:2 dla Szwecji". Reakcja komentatorów TVP przejdzie do historii
"3:2 dla Szwecji". Reakcja komentatorów TVP przejdzie do historii
Ludzie wracają na orbitę Księżyca. NASA startuje z Artemis II
Ludzie wracają na orbitę Księżyca. NASA startuje z Artemis II
To było jej ostatnie zdjęcie. Tragiczna śmierć influencerki
To było jej ostatnie zdjęcie. Tragiczna śmierć influencerki
Gortat oglądał mecz Polski. Napisał o Lewandowskim. "Strasznie szkoda"
Gortat oglądał mecz Polski. Napisał o Lewandowskim. "Strasznie szkoda"
Szokujące sceny w centrum Warszawy. 46-latek wpadł w szał. Pokazali nagranie
Szokujące sceny w centrum Warszawy. 46-latek wpadł w szał. Pokazali nagranie