Kiełbasa i whisky były łupem 33-latka. Potem zrobiło się nerwowo
Kiełbasa i whisky miały być łupem 33-latka w jednym z marketów w Strzelcach Opolskich. Na kradzieży jednak się nie skończyło. Podczas interwencji mężczyzna miał szarpać się z pracownicami sklepu i uderzyć jedną z nich. Teraz najbliższe trzy miesiące spędzi w areszcie.
Źródło zdjęć: © Policja