Nagranie z S-17 obiegło internet. Policja reaguje. Sprawa trafi do sądu?
Na drodze ekspresowej S-17 w rejonie Bogucina pieszy znalazł się w miejscu, w którym absolutnie nie powinno go być. Całe zdarzenie zarejestrowała kamera, a nagranie trafiło już do lubelskich policjantów. Mundurowi analizują materiał i nie wykluczają skierowania sprawy do sądu.
Policja dostała nagranie, na którym widać mężczyznę idącego po drodze ekspresowej S-17. Film trafił do mundurowych przez skrzynkę "Stop Agresji Drogowej". Do zdarzenia miało dojść w okolicy Bogucina.
Na nagraniu widać, jak pieszy przechodzi przez jezdnię między jadącymi samochodami. Na drodze ekspresowej kierowcy poruszają się z dużą prędkością, dlatego sytuacja była bardzo niebezpieczna. Mężczyzna narażał nie tylko siebie, ale także osoby jadące samochodami.
Nagranie sprawdzają teraz policjanci z Lublina. Mundurowi próbują ustalić, kim jest mężczyzna, a także dokładnie sprawdzają, gdzie i jak doszło do zdarzenia. Policja sprawdza, czy mężczyzna swoim zachowaniem stworzył zagrożenie na drodze i czy złamał zakaz poruszania się pieszych po drodze ekspresowej. Jeśli zarzuty się potwierdzą, sprawa może trafić do sądu.
Absolwent Uniwersytetu Przyrodniczo-Humanistycznego w Siedlcach. Dziennikarz specjalizujący się w tematyce biznesowej, sportowej i wojennej. Z mediami związany od 2011 roku, publikował m.in. w WP SportoweFakty, a obecnie w o2.pl. W swoich tekstach łączy analizę trendów internetowych z przystępnym językiem i wyczuciem społecznych nastrojów. Dziennikarz z zamiłowania, który nie boi się trudnych tematów. Prywatnie ojciec dwójki dzieci, który po pracy lubi dobrą książkę oraz film. Kontakt: jakub.artych@grupaw.pl.