Kilkadziesiąt osób zatrzymanych. Atak na policjantów w Atenach

W niedzielny poranek doszło do incydentu, w którym grecka policja została zaatakowana koktajlem Mołotowa. Jak poinformował portal eKathimerini, zdarzenie miało miejsce w ateńskiej dzielnicy Eksarchia. Służby szybko ruszyły do akcji, kilkadziesiąt osób jest zatrzymanych.

Grecka policja została zaatakowana koktajlem MołotowaGrecka policja została zaatakowana koktajlem Mołotowa
Źródło zdjęć: © Wikimedia Commons

Grupa licząca około 30 osób zaatakowała funkcjonariuszy policji, co finalnie doprowadziło do zatrzymania 23 osób. Jeden z policjantów został lekko ranny, a także uszkodzone zostały policyjne motocykle. Według relacji publicznego nadawcy ERT, "atak miał miejsce w dzielnicy Eksarchia, która jest popularna wśród anarchistów".

Podobne incydenty miały miejsce w przeszłości w tej samej dzielnicy, co wskazuje na dużą aktywność ruchów anarchistycznych w tym rejonie. Ostatnia groźna sytuacja miała miejsce w kwietniu bieżącego roku.

Zamieszki o podobnym charakterze trwają w Grecji od wielu lat. Wszystko zaczęło się w grudniu 2008 roku, kiedy dwaj policjanci wdali się w kłótnię z grupką nastolatków. Jeden z funkcjonariuszy, Epaminondas Korkoneas, wyciągnął broń i strzelił do 15-letniego Alexandrosa Grigoropoulosa. Nastolatek zmarł.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Grecja płonie. Setki mieszkańców w pobliżu Aten zmuszonych do ewakuacji

Zamieszki wywoływane przez anarchistów trwają w Grecji od wielu lat

W wyniku tych wydarzeń w Grecji doszło do licznych demonstracji, ale centrum zamieszek było w Eksarchii.

Spalono wtedy dziewięć banków i 25 samochodów, ponadto 24 policjantów zostało rannych. Okupowano szkoły i uniwersytety. Rzucano koktajlami Mołotowa, podkładano bomby. Do policjantów strzelano z kałasznikowa i karabinu maszynowego.

Protesty trwały miesiąc. Socjolodzy wyjaśniali, że zabójstwo nastolatka stało się pretekstem do wyrażenia gniewu młodych ludzi z powodu braku pracy i perspektyw na przyszłość.

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
Jacek Magiera nie żyje. Pierwsze ustalenia śledczych
Jacek Magiera nie żyje. Pierwsze ustalenia śledczych
Alarm w Brukseli. Nadchodzi moment bez powrotu. Stawka jest ogromna
Alarm w Brukseli. Nadchodzi moment bez powrotu. Stawka jest ogromna
Polska w kleszczach chłodu. W nocy przymrozki
Polska w kleszczach chłodu. W nocy przymrozki
Wybory na Węgrzech. Trump się nie kryje. Orban zachwycony. "Dziękuję!"
Wybory na Węgrzech. Trump się nie kryje. Orban zachwycony. "Dziękuję!"
Zakopali Mercedesa wartego 600 tys. zł. Taki mieli powód
Zakopali Mercedesa wartego 600 tys. zł. Taki mieli powód
Nagrali ciekawe wodne zjawisko. Leśnicy wyjaśniają: "To nie chia..."
Nagrali ciekawe wodne zjawisko. Leśnicy wyjaśniają: "To nie chia..."
Rachunek za prąd na 60 tys. zł. Emeryci spod Włodawy walczą z PGE
Rachunek za prąd na 60 tys. zł. Emeryci spod Włodawy walczą z PGE
Najsłynniejsza samowola budowlana w Polsce przechodzi do historii. Tak znika kosmiczna willa na dachu
Najsłynniejsza samowola budowlana w Polsce przechodzi do historii. Tak znika kosmiczna willa na dachu
Wybory na Węgrzech. Ostatni dzień Orbana. Zdradził swój sekret
Wybory na Węgrzech. Ostatni dzień Orbana. Zdradził swój sekret
84-latek umówił się na randkę z oszustem.  Śmierć na Gran Canarii
84-latek umówił się na randkę z oszustem. Śmierć na Gran Canarii
Złe wieści dla Orbana. Jest przekonany. "TISZA wygra"
Złe wieści dla Orbana. Jest przekonany. "TISZA wygra"
Strażak zmarł na warcie. Ruszyła zbiórka dla rodziny
Strażak zmarł na warcie. Ruszyła zbiórka dla rodziny