Kim Dzong Un umacnia władzę. Analitycy mówią o "erze 2.0"

Korea Północna wchodzi w nowy etap rządów Kim Dzong Una. Południowokoreańscy analitycy oceniają, że przyjęte przez Partię Pracy Korei zasady wzmacniają pozycję obecnego przywódcy i ograniczają znaczenie dziedzictwa jego poprzedników.

Kim Dzong UnKim Dzong Un
Źródło zdjęć: © Getty Images
Anna Wajs-Wiejacka

Najważniejsze informacje

  • Statut partii dał Kim Dzong Unowi szerokie, precyzyjnie opisane uprawnienia kadrowe i organizacyjne.
  • Na wypadek wojny politbiuro ma podejmować decyzje szybciej, bez pełnego składu Komitetu Centralnego.
  • Z oficjalnych zapisów usunięto ustępy o pokojowym zjednoczeniu Korei.

Jak podaje PAP, kluczową rolę odegrał statut Partii Pracy Korei przyjęty jeszcze w lutym. Dokument szczegółowo rozpisał kompetencje sekretarza generalnego i jednocześnie podniósł minimalny wiek wstąpienia do partii z 18 do 20 lat. To pokazuje, że zmiany objęły nie tylko szczyt władzy, ale też zasady funkcjonowania całej organizacji.

Południowokoreański Instytut Strategii Bezpieczeństwa Narodowego, czyli INSS, ocenił, że nowe regulacje trwale kodują model rządów Kim Dzong Una w Korei Płn. Według analityków przywódca formalnie zyskał prawo do samodzielnego zwoływania posiedzeń Biura Politycznego, a także mianowania i odwoływania najważniejszych urzędników.


DLA CIEBIE
HUAWEI Pura - poznaj nowy smartfon

Korea Północna, przy okazji IX zjazdu partii, sfinalizowała reorganizację norm sprawowania władzy, na które składają się statut, konstytucja i 10 głównych zasad. Zinstytucjonalizowano w ten sposób reguły rządzenia, którymi charakteryzuje się era Kim Dzong Una 2.0 - podsumowali analitycy.

Procedury na czas wojny

Nowe przepisy przewidują też specjalny tryb działania na czas wojny. Politbiuro może wtedy rozstrzygać najważniejsze sprawy z upoważnienia Komitetu Centralnego, bez zwoływania jego pełnego składu. Regulacje rezygnują również z procedur wyborczych w trakcie konfliktu zbrojnego, co ma przyspieszyć podejmowanie decyzji w państwie.

Analitycy zwracają uwagę, że dokument potwierdził także korekty wprowadzone już w czerwcu 2024 r. Wtedy z oficjalnych zapisów całkowicie usunięto odniesienia do pokojowego zjednoczenia Korei. Jak odnotowała agencja Yonhap, razem z tymi ustępami zniknęły również wezwania do wycofania wojsk amerykańskich z Korei Płd.

W ocenie INSS cały pakiet zmian wpisuje się w szerszy kierunek obrany przez Kim Dzong Una. Według południowokoreańskich badaczy przywódca odcina się od politycznego dorobku Kim Ir Sena i Kim Dzong Ila, by mocniej zaznaczyć własną pozycję. Raport opisuje to nie jako pojedynczą korektę, ale trwałe przestawienie systemu władzy w Korei Płn.

Wybrane dla Ciebie