Najważniejsze informacje
- Statut partii dał Kim Dzong Unowi szerokie, precyzyjnie opisane uprawnienia kadrowe i organizacyjne.
- Na wypadek wojny politbiuro ma podejmować decyzje szybciej, bez pełnego składu Komitetu Centralnego.
- Z oficjalnych zapisów usunięto ustępy o pokojowym zjednoczeniu Korei.
Jak podaje PAP, kluczową rolę odegrał statut Partii Pracy Korei przyjęty jeszcze w lutym. Dokument szczegółowo rozpisał kompetencje sekretarza generalnego i jednocześnie podniósł minimalny wiek wstąpienia do partii z 18 do 20 lat. To pokazuje, że zmiany objęły nie tylko szczyt władzy, ale też zasady funkcjonowania całej organizacji.
Południowokoreański Instytut Strategii Bezpieczeństwa Narodowego, czyli INSS, ocenił, że nowe regulacje trwale kodują model rządów Kim Dzong Una w Korei Płn. Według analityków przywódca formalnie zyskał prawo do samodzielnego zwoływania posiedzeń Biura Politycznego, a także mianowania i odwoływania najważniejszych urzędników.
WIDEOKim Dzong Un pokazał nowy okręt wojenny. Korea Płn. przyspiesza wyścig zbrojeń
Korea Północna, przy okazji IX zjazdu partii, sfinalizowała reorganizację norm sprawowania władzy, na które składają się statut, konstytucja i 10 głównych zasad. Zinstytucjonalizowano w ten sposób reguły rządzenia, którymi charakteryzuje się era Kim Dzong Una 2.0 - podsumowali analitycy.
Procedury na czas wojny
Nowe przepisy przewidują też specjalny tryb działania na czas wojny. Politbiuro może wtedy rozstrzygać najważniejsze sprawy z upoważnienia Komitetu Centralnego, bez zwoływania jego pełnego składu. Regulacje rezygnują również z procedur wyborczych w trakcie konfliktu zbrojnego, co ma przyspieszyć podejmowanie decyzji w państwie.
Analitycy zwracają uwagę, że dokument potwierdził także korekty wprowadzone już w czerwcu 2024 r. Wtedy z oficjalnych zapisów całkowicie usunięto odniesienia do pokojowego zjednoczenia Korei. Jak odnotowała agencja Yonhap, razem z tymi ustępami zniknęły również wezwania do wycofania wojsk amerykańskich z Korei Płd.
W ocenie INSS cały pakiet zmian wpisuje się w szerszy kierunek obrany przez Kim Dzong Una. Według południowokoreańskich badaczy przywódca odcina się od politycznego dorobku Kim Ir Sena i Kim Dzong Ila, by mocniej zaznaczyć własną pozycję. Raport opisuje to nie jako pojedynczą korektę, ale trwałe przestawienie systemu władzy w Korei Płn.