Kłęby czarnego dymu nad Inowrocławiem. Płonęło wysypisko odpadów

Piątek 17 maja nie należał do najspokojniejszych dla strażaków w całym kraju. Wśród licznych pożarów jeden miał miejsce w Kruszy Zamkowej pod Inowrocławiem. Doszło tam do zapłonu wysypiska śmieci, w którego gaszeniu brało udział aż 13 zastępów straży. Nie był to jedyny pożar w tym regionie tego dnia.

Pożar pod InowrocławiemPożar pod Inowrocławiem
Źródło zdjęć: © Facebook | OSP Gąski
Kamil Różycki

Do dramatycznie wyglądającego pożaru doszło w piątek 17 maja w godzinach popołudniowych. Wówczas nad Kruszą Zamkową i pobliskim Inowrocławiem pojawiła się ogromna chmura czarnego dymu. Jak się później okazało, powodem jej powstania był pożar śmierci w pierwszej z wymienionych miejscowości.

Jak podaje lokalny portal Ino.Online do pożaru miało dojść w zakładzie skupu złomu i metali kolorowych. Ogień pojawić miał się tam w hali o powierzchni 200 m2, gdzie na co dzień segregowane są plastikowe odpady trafiające na hałdę o wysokości około 2 metrów.

Akcji strażaków nie ułatwiały silne porywy wiatru. To właśnie m.in. za ich sprawą ogień objął również sąsiadujące ze skupem pustostany. W konsekwencji na miejscu zdarzenia musiało interweniować aż 13 zastępów straży pożarnej.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Eksperci o serii pożarów. "Podpalimy śmietnisko, pójdzie na Ruskich"

Miasto prosi o zamknięcie okien i uszczelnienie kratek wentylacyjnych

W związku z kłębami czarnego i śmierdzącego dymu kierowanego przez wiatr w stronę Inowrocławia urząd gminy wydał specjalny apel. Prosił on mieszkańców o dokładne zamknięcie okien i uszczelnienie kratek wentylacyjnych na czas akcji strażaków. Ta na całe szczęście nie trwała długo.

Informacje o opanowaniu pożaru strażacy przekazali około godziny 16. Od tamtej pory na miejscu trwa ostatnie dogaszanie ognia i ustalanie przyczyny jego pojawienia się w hali. Bez wątpienia jednym z głównych powodów była panująca obecnie w większości kraju susza.

To właśnie przez nią tylko dziś doszło do kilkunastu pożarów w całym kraju. Jednak także podpalenia są kluczowym powodem, przez który w Polsce strażacy mają tak wiele pracy.

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Pracował na linii kolejowej. Koszmarny finał
Pracował na linii kolejowej. Koszmarny finał
Wartownik zginął pod bazą w Dęblinie. Jest nagranie
Wartownik zginął pod bazą w Dęblinie. Jest nagranie
Dziewięć ofiar, w tym sześcioro dzieci. Tragedia w Kolumbii Brytyjskiej
Dziewięć ofiar, w tym sześcioro dzieci. Tragedia w Kolumbii Brytyjskiej
8-latka spadła z kilku metrów. Dramat w galerii handlowej
8-latka spadła z kilku metrów. Dramat w galerii handlowej
Dwa lata omijała mandarynki. Polka się złamała. Oto efekt
Dwa lata omijała mandarynki. Polka się złamała. Oto efekt
W Warszawie powstał "ptakomat". To pierwszy taki punkt w Polsce
W Warszawie powstał "ptakomat". To pierwszy taki punkt w Polsce
Nocny patrol. Nagle pojawiła się wataha
Nocny patrol. Nagle pojawiła się wataha
Amerykanie wprost o miłości. To zaskoczenie
Amerykanie wprost o miłości. To zaskoczenie
Europa musi się bronić? Wymienili pięć wariantów
Europa musi się bronić? Wymienili pięć wariantów
Obrzydliwe. Robiła to bez rękawiczki. Nagranie z Biedronki
Obrzydliwe. Robiła to bez rękawiczki. Nagranie z Biedronki
Krzyżówka motoryzacyjna. Znasz odpowiedź na piąte pytanie?
Krzyżówka motoryzacyjna. Znasz odpowiedź na piąte pytanie?
Cała prawda o kleszczach. Ekspertka mówi wprost
Cała prawda o kleszczach. Ekspertka mówi wprost