Kłopotliwa sytuacja. Robert Biedroń przemawiał. Przerwała mu starsza kobieta
Robert Biedroń prosił w Warszawie o wsparcie w wyborach prezydenckich, kiedy jego konferencję zakłócił kłopotliwy incydent. Starsza kobieta podająca się za nauczycielkę z liceum im. Tadeusza Reytana kilkakrotnie przerywała kandydatowi, m.in. wyznając miłość wobec Andrzeja Dudy i śpiewając "Rotę".
Źródło zdjęć: © Facebook.com