Źródło wideo: © o2pl
Jakub Artych

Awantura w centrum Warszawy. Przeszedł po aucie. Jest decyzja sądu

Interwencja policji w centrum Warszawy zakończyła się aresztowaniem 41-letniego obywatela Gruzji. Mężczyzna jest podejrzany o uszkodzenie samochodu przy rondzie de Gaulle'a. Nagranie z działań funkcjonariuszy opublikowała policja.

Wszystko zaczęło się od nietypowego zachowania mężczyzny na jezdni w ścisłym centrum Warszawy. Policjanci, którzy pełnili służbę w pobliżu ronda gen. Charles'a de Gaulle'a, zauważyli 41-letniego obywatela Gruzji idącego środkiem ulicy.

Według policji mężczyzna podszedł następnie do jednego z samochodów, wszedł na jego karoserię i przeszedł po aucie. Pojazd został uszkodzony. Funkcjonariusze natychmiast zareagowali, zatrzymali 41-latka i przewieźli go do śródmiejskiej komendy. Badanie alkomatem wykazało, że zatrzymany był trzeźwy.

Od mężczyzny pobrano również krew do badań pod kątem obecności środków odurzających. Policja ustaliła także, że 41-latek legalnie przebywał w Polsce i był wcześniej karany za wykroczenia drogowe. Mężczyzna usłyszał zarzut uszkodzenia cudzej rzeczy o charakterze chuligańskim.

Sąd przychylił się do wniosku prokuratury i zdecydował o tymczasowym aresztowaniu 41-latka na trzy miesiące. Za uszkodzenie cudzej rzeczy grozi od 3 miesięcy do 5 lat więzienia.

Więcej wideo
Kacper spędził 8 miesięcy w szpitalu. "Zaczęło się od grypy"Kacper spędził 8 miesięcy w szpitalu. "Zaczęło się od grypy"
W Hiszpanii wrze po dramatycznym finale eksmisji. 87-latka nie żyjeW Hiszpanii wrze po dramatycznym finale eksmisji. 87-latka nie żyje
Tysiące ludzi na ulicach Rio. "Możemy to odwrócić"Tysiące ludzi na ulicach Rio. "Możemy to odwrócić"
Prawdziwe perełki w polskim muzeum. Jest ich prawie 230Prawdziwe perełki w polskim muzeum. Jest ich prawie 230
Tajemnicze oświadczenie obrończyni Bartosza G. Mówi o plotkach i zarzutachTajemnicze oświadczenie obrończyni Bartosza G. Mówi o plotkach i zarzutach
Ostre słowa ojca Mai. "Bartosz G. nie ma uczuć"Ostre słowa ojca Mai. "Bartosz G. nie ma uczuć"
Specjalne środki bezpieczeństwa. Tak pilnowano Bartosza G.Specjalne środki bezpieczeństwa. Tak pilnowano Bartosza G.
Wybrane dla Ciebie