Konduktor znalazł w pociągu 120 sztabek złota. Wiadomo, komu zostaną one przekazane

Cztery lata temu w Szwajcarii w jednym z pociągów znaleziono 120 sztabek złota. Mimo długotrwałych poszukiwań nie udał się znaleźć właściciela. Nikt również nie zgłosił się po pozostawiony prawie czterokilogramowy pakunek. W związku z tym podjęto decyzję, do kogo trafi złoto.

xKonduktor znalazł w pociągu 120 sztabek złota. Wiadomo, komu zostaną one przekazane
Źródło zdjęć: © Pixabay

W październiku 2019 roku konduktor znalazł w pociągu relacji St. Gallen - Lucerna 120 sztabek złota. Prawie 4-kilogramowy pakunek zawinięty był w plastikową reklamówkę z napisem MKCK (Międzynarodowy Komitet Czerwonego Krzyża).

Z informacji przekazanych przez portal 20 min wynika, że nie udało się ustalić właściciela zguby, dlatego złoto ostatecznie trafić ma do Czerwonego Krzyża.

Pomimo szeroko zakrojonych poszukiwań nie udało się ustalić właściciela znalezionego w pociągu złota - przekazała wydanym oświadczeniu prokuratura z Lucerny.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Pożar autobusu w Warszawie. Zapalił się w trakcie kursu

Łączna waga złota, oznaczonego numerami seryjnymi, wynosi 3,72 kg.

Konduktor znalazł w pociągu 120 sztabek złota. Wiadomo, komu zostaną one przekazane

Jak dodała prokuratura, w ustaleniu właściciela nie pomogły m.in. ogłoszenia publikowane w mediach. Śledczym nie udało się także powiązać złota z żadnym przestępstwem przeciwko mieniu (kradzież, napad etc.).

Śledczy ostatecznie założyli, że ponieważ sztabki znajdowały się w paczce zaadresowanej do MKCK, anonimowy właściciel zamierzał przekazać złoto tej właśnie organizacji. Tym samym znalezisko ma zostać przekazane MKCK jako "pierwotnemu odbiorcy".

Źródło: PAP

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie