"Koniec patologii". Konduktor PKP ogłasza. Zamieszany nawet ojciec

Konduktor Przemysław Brych, znany szerzej jako "Konduktor Przemek", ogłosił na Facebooku przełom w walce z patologią na kolei. Wyjaśnił, że udało się ująć osoby "niszczące mienie kolejowe oraz powodujące zagrożenie w ruchu kolejowym".

Wandale uchwyceni. Wandale uchwyceni.
Źródło zdjęć: © Facebook | Konduktor Przemek
Mateusz Domański

Konduktor PKP Przemysław Brych pokazał w sieci krótki filmik. Widać na nim akt wandalizmu w pociągu. Nawiązując do tego materiału, oznajmił, że wandali udało się uchwycić.

Koniec patologii "miłośników kolei". Wczoraj SOK i WOT ujęli osoby niszczące mienie kolejowe oraz powodujące zagrożenie w ruchu kolejowym - napisał w poniedziałek na Facebooku.

Następnie ocenił, że "nie byłoby to bulwersujące, gdyby w procesie nie brał udziału także ojciec jednego z 'miłośników'".

Film w poście wyciszony. Zresztą nie nadaje się do publikacji z głosem. Tam ze 30 razy pada słowo na K - kontynuował.

Liczy na poważne konsekwencje

Konduktor Przemek wyraził również nadzieję na to, że PKP Intercity zawalczy o solidne odszkodowania.

Mam nadzieję, że PKP InterCity będzie domagała się sowiego odszkodowania i tu nie chodzi tylko o tablice relacyjne, ale narażanie podróżnych na niebezpieczeństwo, a obsługę pociągów na odpowiedzialność karną za brak tego bezpieczeństwa nie z ich winy, a właśnie patomikoli... - podsumował zbulwersowany konduktor.
Wybrane dla Ciebie