Korea Północna wystrzeliła kolejne rakiety. Kim Dzong Un na spotkaniu palił jak smok

Korea Północna wystrzeliła w stronę morza kolejne podejrzane pociski. Na późniejszym spotkaniu pojawił się sam Kim Dzong Un, który przez cały czas oddawał się swojemu ulubionemu zajęciu - paleniu.

Kim Dzong Un podczas spotkania.Kim Dzong Un podczas spotkania.
Źródło zdjęć: © Rodong Sinmun, YouTube

W poniedziałek Korea Północna wystrzeliła kolejne podejrzane pociski artyleryjskie. Kilka godzin później zorganizowano specjalne spotkanie, w którym uczestniczył sam Kim Dzong Un.

Kim Dzong Un prowadzi kolejne testy

Połączony Komitet Szefów Sztabów potwierdził, że w niedzielny poranek wykryto wiele trajektorii lotu uważanych za północnokoreańską artylerię. Korea Południowa stale monitoruje Koreę Północną w związku z obawami przed nagłym atakiem.

Jeśli Korea Północna podejmie kolejną próbę nuklearną, myślę, że wzmocni to tylko naszą obronę, a także sankcje międzynarodowe. Korea Północna powinna zmienić zdanie i podjąć właściwą decyzję - skomentował południowokoreański minister spraw zagranicznych Park Jin, cytowany przez NK News.

Po wystrzeleniu pocisków odbyło się spotkanie, na którym Kim Dzong Un pojawił się z papierosem w dłoni. Ten widok nie powinien jednak nikogo dziwić, ponieważ przywódca Korei Północnej jest od lat nałogowym palaczem. Według niepotwierdzonych informacji na oficjalnych spotkaniach, uroczystościach czy przyjęciach wszędzie porozstawiane są popielniczki tak, aby Kim miał zawsze jedną w zasięgu ręki.

Nałogowymi palaczami byli także ojciec i dziadek Kima. W przeszłości zdarzało się, że Kim rzucał na jakiś czas, ale zawsze do swojej ulubione używki wracał. Na papierosy, cygaretki i cygara z importu dla północnokoreańskiego przywódcy idą ponoć grube miliony.

Kiedy powstanie CPK? Horała odpowiada na niewygodne pytania

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
To ona rozpętała aferę Epsteina. Ujawnili wrażliwe informacje
To ona rozpętała aferę Epsteina. Ujawnili wrażliwe informacje
W aucie nie było kierowcy. Wezwali policję. Tragiczny finał
W aucie nie było kierowcy. Wezwali policję. Tragiczny finał
30 ton odpadów na działce w gminie Zadzim. Jest akt oskarżenia
30 ton odpadów na działce w gminie Zadzim. Jest akt oskarżenia
Ujawniają, kim była kobieta z tablicą. Totalne zaskoczenie
Ujawniają, kim była kobieta z tablicą. Totalne zaskoczenie
Był w stodole. Doszło do tragedii. Rolnik nie żyje
Był w stodole. Doszło do tragedii. Rolnik nie żyje
Ukraińcy przeszkolą Niemców. Wiedza z frontu trafi do Bundeswehry
Ukraińcy przeszkolą Niemców. Wiedza z frontu trafi do Bundeswehry
Wysusz i rozsyp pod hortensjami. W sezonie obficie zakwitną
Wysusz i rozsyp pod hortensjami. W sezonie obficie zakwitną
Był kompletnie pijany. Jechał na czołówkę z policją
Był kompletnie pijany. Jechał na czołówkę z policją
Chwila grozy na drodze. Sekundy do tragedii w Koszalinie
Chwila grozy na drodze. Sekundy do tragedii w Koszalinie
Zajrzeli do rurociągu. Niebywałe. Aż ogłosili, czym się zatkał
Zajrzeli do rurociągu. Niebywałe. Aż ogłosili, czym się zatkał
XV-wieczny rękopis św. Augustyna wrócił do Wrocławia. Odzyskano go po latach
XV-wieczny rękopis św. Augustyna wrócił do Wrocławia. Odzyskano go po latach
Polak nie żyje. Tragedia na Filipinach. Rodzina prosi o pomoc
Polak nie żyje. Tragedia na Filipinach. Rodzina prosi o pomoc