Koronawirus. Jedzcie frytki. Apel w Belgii

Belgowie, znani z zamiłowania do frytek, są zachęcani, aby jedli ich jeszcze więcej. Za sprawą kryzysu spowodowanego koronawirusem spadła ilość zamówień na frytki, a co za tym idzie na ziemianki. Rolnicy obawiają się ogromnych strat, dlatego zachęcają, żeby ludzie jedli frytki dwa razy dziennie, a nie raz.

Obraz
Źródło zdjęć: © pixabay
Aldona Brauła

Belgia jest jednym z największych świecie eksporterów produktów z ziemniaków. Wśród nich znajdują się m.in. słynne belgijskie frytki. Rocznie wysyłanych jest ponad 1,5 mld ton do ponad 100 krajów.

W obecnie panującej sytuacji ziemniaki się marnują, a firmy zajmujące się ich eksportem liczą straty. Od połowy marca restauracje w Belgii zostały zamknięte. Odwołane zostały także wszystkie wiosenne i letnie festiwale, co tylko spotęgowało kryzys.

Obecnie w magazynach jest gromadzone aż 750 tys. ton ziemniaków. Jedna z największych firm zajmujących się ich przetwórstwem będzie teraz co tydzień dostarczać 25 ton ziemniaków do banków żywności we Flandrii.

Zobacz także: "Pojedynek gigantów". Wielki test frytek z sieci fast-food

W ten sposób część zapasów ziemniaków będzie nadal wykorzystywana i możemy uniknąć marnowania doskonałej żywności, na którą nasi rolnicy tak ciężko pracują - powiedział dla Brussels Times flamandzki minister rolnictwa Hilde Crevits.

Kryzys ziemniaczany dotknął także inne miejsca m.in. Hauts-de-France.Francuski region obejmujący Calais, zgromadził już prawie 500 tys. ton ziemniaków. Prawdopodobnie nie trafią już do sprzedaży i są spisane na straty.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl.
Zapisz się na nasz specjalny newsletter o koronawirusie.
**Podziel się dobrym newsem

Wybrane dla Ciebie
Ocalała z piekła Auschwitz. W wieku 99 lat zmarła Anna Szałaśna
Ocalała z piekła Auschwitz. W wieku 99 lat zmarła Anna Szałaśna
Biskup Andrzej Jeż ujawnił przed sądem, ile zarabia. Zaskoczeni?
Biskup Andrzej Jeż ujawnił przed sądem, ile zarabia. Zaskoczeni?
"Siedział" za zlecenie zabójstwa ciężarnej partnerki. Zagra w pucharze kraju
"Siedział" za zlecenie zabójstwa ciężarnej partnerki. Zagra w pucharze kraju
BMW za 140 tys. zł. Obok szła 21-latka. Niebywałe, co zrobiła
BMW za 140 tys. zł. Obok szła 21-latka. Niebywałe, co zrobiła
Węgry grożą Ukrainie. "Rozważamy wstrzymanie eksportu energii"
Węgry grożą Ukrainie. "Rozważamy wstrzymanie eksportu energii"
Włóż do pojemnika z sałatą. Dłużej zachowa świeżość
Włóż do pojemnika z sałatą. Dłużej zachowa świeżość
Wybrała Chiny kosztem USA. Otrzymała groźby śmierci. "Były fizyczne ataki"
Wybrała Chiny kosztem USA. Otrzymała groźby śmierci. "Były fizyczne ataki"
Tuningowali BMW Sebastiana M. Oto co powiedzieli nam przez telefon
Tuningowali BMW Sebastiana M. Oto co powiedzieli nam przez telefon
Polka na scenie w Petersburgu. "Echo miłości" z Agnieszką Babicz-Stasierowską
Polka na scenie w Petersburgu. "Echo miłości" z Agnieszką Babicz-Stasierowską
Dziki kot na wolności w Polsce. Zoo reaguje. "Wzywamy odpowiednie służby"
Dziki kot na wolności w Polsce. Zoo reaguje. "Wzywamy odpowiednie służby"
Kompostowanie w domu metodą Bokashi. Szybko i bez przykrego zapachu
Kompostowanie w domu metodą Bokashi. Szybko i bez przykrego zapachu
Leśniczka stała przy drzewie. Zrobili jej zdjęcie. Ważne działania
Leśniczka stała przy drzewie. Zrobili jej zdjęcie. Ważne działania