Koronawirus. Zarejestrowano pierwszy na świecie lek na COVID-19

Przełom w leczeniu COVID-19. W Wielkiej Brytanii – jako w pierwszym kraju na świecie – zarejestrowano lek, który będzie można podawać osobom zarażonym koronawirusem. Preparat nie trafi jednak do wszystkich chorych. Które osoby na razie będą musiały poczekać?

W Wielkiej Brytanii zatwierdzono pierwszy na świecie lek dla chorych na COVID-19 W Wielkiej Brytanii zatwierdzono pierwszy na świecie lek dla chorych na COVID-19
Źródło zdjęć: © Getty Images | 2021 Getty Images

Jak podaje Państwowa Agencja Prasowa, pierwszy na świecie lek na COVID-19 to molnupiravir. Został wyprodukowany przez niemieckie przedsiębiorstwo farmaceutyczne i chemiczne Merck.

Koronawirus. Pierwszy lek na COVID-19 zatwierdzony w Wielkiej Brytanii

Nie wszyscy otrzymają nowy preparat na koronawirusa. Molnupiravir na razie będą otrzymywać wyłącznie pełnoletni pacjenci, u których zdiagnozowano COVID-19 oraz występuje u nich co najmniej jeden czynnik ryzyka rozwoju ciężkiego przebiegu choroby.

Pacjenci będą przyjmować molnupiravir doustnie dwa razy dziennie przez pięć dni. Chorzy na COVID-19 przyjmą go pod warunkiem, że ich stan nie wymaga hospitalizacji.

Zobacz też: Czwarta fala. Czy grozi nam przewożenie chorych za granicę?

Istnieje prawdopodobieństwo, że molnupiravir będzie podawany również mieszkańcom państw członkowskich Unii Europejskiej. Jego proces zatwierdzania odbywa się również w Stanach Zjednoczonych. Zainteresowanie wyrażają również rządy krajów azjatyckich.

Eksperci podkreślają, że lek firmy Merck może szczególnie pomóc osobom, które nie reagują dobrze na szczepienia na COVID-19. Władze Wielkiej Brytanii zapowiedziały, że zawarta z koncernem umowa obejmuje tabletki wystarczające na 480 tys. cykli leczenia. Preparat trafi do użytku prawdopodobnie jeszcze tej zimy.

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
Alarm w Brukseli. Nadchodzi moment bez powrotu. Stawka jest ogromna
Alarm w Brukseli. Nadchodzi moment bez powrotu. Stawka jest ogromna
Polska w kleszczach chłodu. W nocy przymrozki
Polska w kleszczach chłodu. W nocy przymrozki
Wybory na Węgrzech. Trump się nie kryje. Orban zachwycony. "Dziękuję!"
Wybory na Węgrzech. Trump się nie kryje. Orban zachwycony. "Dziękuję!"
Zakopali Mercedesa wartego 600 tys. zł. Taki mieli powód
Zakopali Mercedesa wartego 600 tys. zł. Taki mieli powód
Nagrali ciekawe wodne zjawisko. Leśnicy wyjaśniają: "To nie chia..."
Nagrali ciekawe wodne zjawisko. Leśnicy wyjaśniają: "To nie chia..."
Rachunek za prąd na 60 tys. zł. Emeryci spod Włodawy walczą z PGE
Rachunek za prąd na 60 tys. zł. Emeryci spod Włodawy walczą z PGE
Najsłynniejsza samowola budowlana w Polsce przechodzi do historii. Tak znika kosmiczna willa na dachu
Najsłynniejsza samowola budowlana w Polsce przechodzi do historii. Tak znika kosmiczna willa na dachu
Wybory na Węgrzech. Ostatni dzień Orbana. Zdradził swój sekret
Wybory na Węgrzech. Ostatni dzień Orbana. Zdradził swój sekret
84-latek umówił się na randkę z oszustem.  Śmierć na Gran Canarii
84-latek umówił się na randkę z oszustem. Śmierć na Gran Canarii
Złe wieści dla Orbana. Jest przekonany. "TISZA wygra"
Złe wieści dla Orbana. Jest przekonany. "TISZA wygra"
Strażak zmarł na warcie. Ruszyła zbiórka dla rodziny
Strażak zmarł na warcie. Ruszyła zbiórka dla rodziny
Tyle zapłacimy za krajowe truskawki. "Powiem, co dzieje się na moim polu"
Tyle zapłacimy za krajowe truskawki. "Powiem, co dzieje się na moim polu"