Sprawdzamy pogodę dla Ciebie...
Wróć na
EKO
|

Kot kleptoman zrobił wstyd na cały kraj. Właściciele powiadomili policję

65
Podziel się:

Ginny i David Rumbold mieszkają w Christchurch w Nowej Zelandii. O parze zrobiło się głośno w całym kraju z powodu ich... kota. Powód? Keith przynosi swoim opiekunom różne nietypowe przedmioty. W tym – biały proszek, który okazał się narkotykiem.

Kot kleptoman zrobił wstyd na cały kraj. Właściciele powiadomili policję
Keith to kot, który przynosi swoim właścicielom różne nietypowe przedmioty (zdjęcie ilustracyjne) (Getty Images)

Jak relacjonuje reporter 9News, Keith ma na koncie m.in. kradzież czarnych majtek z koronki. Kot nie tylko zabrał nieznanej kobiecie bieliznę, lecz także porzucił ją na podwórku swoich opiekunów, czym narobił im niemałego wstydu.

Kot kleptoman przynosi właścicielom nietypowe przedmioty

Bielizna to nie jedyna nietypowa rzecz, którą Keith postanowił ofiarować opiekunom. Jak wspominali w wywiadzie Ginny i David Rumbold, pewnego dnia pupil przyniósł do domu... torebkę białego proszku. Wkrótce okazało się, że były to prawdziwe narkotyki.

Keith dostarczył właścicielom nie tylko narkotyki, lecz także akcesorium do ich zażywania. Przestraszona Ginny natychmiast odniosła je na policję i jak zapewnia, porozmawiała z kotem na temat zagrożeń, które niesie za sobą zażywanie takich substancji. Próbowała także wyciągnąć od pupila informację, gdzie znalazł niebezpieczne przedmioty, jednak bezskutecznie.

Zajęliśmy się rzeczami i porozmawialiśmy z Keithem o tym, gdzie je znalazł – zapewniła Ginny (9News).
Zobacz także: Zobacz też: Pobudka! Kot nie miał litości wobec swoich właścicieli

Liczący sobie już pięć lat kot ma także na koncie kradzież koszuli, stanowiącej część umundurowania pracownika służby więziennej. Lubi zabierać m.in. buty, staniki, a czasami ciągnie za sobą całe sznury, na których wciąż wisi pranie. Upodobał sobie również... żywe węgorze.

Aby pomóc prawowitym właścicielom odzyskać skradzione przez kota przedmioty, właściciele zwierzęcia zapakowali je w dwa pudła i wystawili przed domem. Dołączyli również list z przeprosinami za zachowanie Keitha.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Źródło:
o2pl
KOMENTARZE
(65)
obcy
8 miesięcy temu
normalnie Andersen nie napisałby takiej bajki o kocie
EWA
8 miesięcy temu
Moja kotka przynosi mi niestety tylko gryzonie i dziwi się jak wrzeszczę i nie chcę konsumować....
SPECNAZ
8 miesięcy temu
koty roznoszą także toksoplazmozę i grzybicę, najgorsze sa te co włóczą się na terenach szkół , potem kilkadziesiąt dzieci rocznie odwiedza szpital zakaźny , a toksoplazmoza to dopiero JAZDA
optymista
8 miesięcy temu
były robione badania dlaczego maleje populacja gryzoni, okazało się że zżerały resztki fastfood i wyginęły. Kot się przystosował, niestety jest wykastrowany.
Kuba
8 miesięcy temu
A moja Kicia nosi koronkową na sobie.
Rysio
8 miesięcy temu
Jak Kaczora z roboty wywalą to może kot mu coś przynie;)
lech
8 miesięcy temu
może kot z Żoliborza wystawi przed dom swojego pana.
.zenek
8 miesięcy temu
Napiszcie o kocie z Żoliborza.
Ewa
8 miesięcy temu
proponuje wypozyczyc kota obecnie rzadzacym naszym krajem, napewno im sie b. by przydal biorac pod uwage totalny szaber jakim glownie sie zajmuja od 6 ciu lat
Kota
8 miesięcy temu
Tu potrzebna jest terapia.
Kastylijczyk
8 miesięcy temu
"jak zapewnia, porozmawiała z kotem na temat zagrożeń". Koty w Nowej Zelandii umieją mówić? A podobno miało już nie być kocisk w NZ.
rasta
8 miesięcy temu
To dobrze, bo już się martwiłem, że biały proszek przepadł bezpowrotnie...
Wenera
8 miesięcy temu
Super kicia!!!!!!
kociarz
8 miesięcy temu
A mój kot raz przyniósł węża , zaskrońca i to całkiem sporego , zaskroniec zwiał i nie mogłem go znaleźć , wylazł dopiero po kilku dniach , złapałem i wypuściłem . Innym razem kreta , kret raz pod szafę raz pod łóżko , gdzieś po godzinie złapałem i wypuściłem do ogrodu , 3 sekundy i był pod ziemią
...
Następna strona
Oferty dla Ciebie
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić