Kradli auta w Niemczech. Na ławie oskarżonych 12 osób

Gorzowska prokuratura zakończyła śledztwo przeciwko grupie, która kradła busy w Niemczech. 12 osób odpowie przed sądem za kradzieże i paserstwo.

Kradzież auta — zdjęcie ilustracyjneKradzież auta — zdjęcie ilustracyjne
Źródło zdjęć: © Getty Images | YULIYATABA
Anna Wajs-Wiejacka

Najważniejsze informacje

  • 12 osób oskarżonych o kradzieże aut w Niemczech
  • Grupa działała w Berlinie, Hanowerze i Hamburgu w latach 2022-2024
  • Skradzione busy rozbierano na części w Polsce, wartość łupu przekroczyła 2 mln zł

Gorzowska prokuratura okręgowa zakończyła śledztwo dotyczące zorganizowanej grupy przestępczej, która specjalizowała się w kradzieżach samochodów dostawczych na terenie Niemiec. W sprawie oskarżono 12 osób, które już w trakcie postępowania przyznały się do winy i złożyły wyjaśnienia. Według ustaleń śledczych grupa działała w Berlinie, Hanowerze i Hamburgu w latach 2022-2024.

Wybór pojazdów typowanych do kradzieży nie był przypadkowy. Sprawcy dysponowali bowiem urządzeniem elektronicznym, tzw. kością OBD, które umożliwiało uruchomienie pojazdów tych właśnie marek. Między członkami grupy przestępczej istniał ścisły podział ról - przekazła rzecznik gorzowskiej prokuratury Mariola Wojciechowska-Grześkowiak, cytowana przez Polską Agencję Prasową.

Prokuratura wskazuje, że między członkami grupy panował ścisły podział ról. Skradzione auta trafiały do Polski, gdzie w okolicach Strzelec Krajeńskich były natychmiast rozbierane na części. Pozyskane elementy sprzedawano na giełdach oraz przez internet, a za jeden rozebrany pojazd sprawcy uzyskiwali średnio od 10 tys. do 16 tys. zł.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Potrącił nastolatka i odjechał. Wszystko się nagrało

Odpowiedzialność i grożące kary

Za kradzieże z włamaniem 11 oskarżonym grozi od roku do 10 lat więzienia, a sześciu z nich, którzy byli już wcześniej karani za podobne przestępstwa, nawet do 15 lat. Jedna osoba odpowie za paserstwo, za co grozi do pięciu lat pozbawienia wolności.

Akt oskarżenia trafił już do Sądu Okręgowego w Gorzowie Wielkopolskim. Śledczy ustalili, że na czele grupy stał 30-letni mężczyzna. Wielu członków grupy była wcześniej karana za podobne przestępstwa, a jej skład zmieniał się w trakcie działalności. Wielu członków było już wcześniej karanych za podobne przestępstwa, także w Niemczech.

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
1000 Kenijczyków walczy na wojnie w Ukrainie. Tyle zarabiają najemnicy
1000 Kenijczyków walczy na wojnie w Ukrainie. Tyle zarabiają najemnicy
Problem z dzikami na Ursynowie. Reakcja służb szokuje mieszkańców
Problem z dzikami na Ursynowie. Reakcja służb szokuje mieszkańców
Skandal na igrzyskach. Pijana reporterka relacjonowała na żywo
Skandal na igrzyskach. Pijana reporterka relacjonowała na żywo
Triumfuje na igrzyskach. Francuzka pokazała "kanapkę z medali"
Triumfuje na igrzyskach. Francuzka pokazała "kanapkę z medali"
Zmarł Jan Timman. Arcymistrz szachowy miał 74 lata
Zmarł Jan Timman. Arcymistrz szachowy miał 74 lata
89-latka z balkonu wzywała pomocy. Sąsiad wezwał służby
89-latka z balkonu wzywała pomocy. Sąsiad wezwał służby
Ocalała z piekła Auschwitz. W wieku 99 lat zmarła Anna Szałaśna
Ocalała z piekła Auschwitz. W wieku 99 lat zmarła Anna Szałaśna
Uklękła przed partnerką. Wzruszające zaręczyny podczas igrzysk
Uklękła przed partnerką. Wzruszające zaręczyny podczas igrzysk
Biskup Andrzej Jeż ujawnił przed sądem, ile zarabia. Zaskoczeni?
Biskup Andrzej Jeż ujawnił przed sądem, ile zarabia. Zaskoczeni?
Siedział za zlecenie zabójstwa ciężarnej partnerki. Zagra w pucharze kraju
Siedział za zlecenie zabójstwa ciężarnej partnerki. Zagra w pucharze kraju
BMW za 140 tys. zł. Obok szła 21-latka. Niebywałe, co zrobiła
BMW za 140 tys. zł. Obok szła 21-latka. Niebywałe, co zrobiła
Węgry grożą Ukrainie. "Rozważamy wstrzymanie eksportu energii"
Węgry grożą Ukrainie. "Rozważamy wstrzymanie eksportu energii"