Sprawdzamy pogodę dla Ciebie...
Wróć na
BA
|

Kraków. 34-latek modlił się godzinami. W końcu podeszła do niego policja

135
Podziel się:

Na 38 tysięcy złotych wyceniono straty po dużej kradzieży sprzętu AGD z jednego ze sklepów w Krakowie. Sprawca wziął 15 telefonów komórkowych, sprzęt GSM, a także 2000 złotych w gotówce. Później przez kilka godzin stał na przystanku i recytował modlitwę. Tam został zatrzymany przez policję.

Kraków. 34-latek modlił się godzinami. W końcu podeszła do niego policja
Okradł galerię, Wpadł, bo modlił się na przystanku (Policja Małopolska)

Do zdarzenia doszło w środę 19 stycznia w centrum Krakowa. W godzinach popołudniowych pasażerowie, czekający na tramwaj przy ulicy Dietla zauważyli, że jeden z przechodniów dziwnie się zachowuje.

Głośno modlił się na przystanku

Mężczyzna przebywał na przystanku przez kilka godzin i miał... głośno recytować modlitwę, nie reagując na pasażerów. Zaniepokojeni mieszkańcy zadzwonili na policję. Funkcjonariusze wyruszyli na miejsce zdarzenia, ponieważ bali się, że mężczyźnie może grozić wychłodzenie.

Policjanci, którzy przyjechali w okolice ulicy Dietla, zauważyli, że mężczyzna ma przy sobie walizkę. Kiedy zapytali, co jest w środku, usłyszeli, że jest tam "kilka sztuk elektroniki na sprzedaż".

Jak się później okazało, w walizce było 15 telefonów komórkowych, sprzęt GSM, a także 2000 złotych w gotówce - informują funkcjonariusze z KMP w Krakowie.

Straty wyceniono na 38 tys. złotych

Okazało się, że telefony zostały skradzione ze sklepu elektronicznego w jednej z krakowskich galerii. 34-letni sprawca miał włamać się tam w nocy. Policjanci zabezpieczyli sprzęt, natomiast mężczyzna został zatrzymany i przewieziony do pobliskiego komisariatu.

W sumie straty wycenione zostały na blisko 38 tysięcy złotych. 34-latek usłyszał zarzuty kradzieży z włamaniem. Grozi mu za to kara od roku do 10 lat więzienia.

Zobacz także: 20-letni kierowca z Cieszyna omal nie potrącił kobiety z dzieckiem
Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Źródło:
o2pl
KOMENTARZE
(135)
1955
5 miesięcy temu
I Bóg go nie uchronił. Mógł modlić się do ziobry.
jakub
5 miesięcy temu
Pewnie w modlitwie mówił o fantach i się wydało!
adam
5 miesięcy temu
Gotówka? Tu trzeba egzorcysty.
Cynik
5 miesięcy temu
Modlitwa działa i czyni cuda, tylko przed modlitwą trzeba powiedzieć o co się modli, bo może być źle zrozumiana!
Arcy
5 miesięcy temu
Strach sie głosno modlić, bo policję wezwa. Jakim spolecznym gmiotem musialbyc ten, co policje do niego wezwal. Nienawidze tego kraju...
zniesmaczony
5 miesięcy temu
Jeżeli odzyskano fanty, to nie było żądnych strat oszuści. Co najwyżej za wybitą szybę.
zniesmaczony
5 miesięcy temu
Biedny człowiek się modlił, że nie ma pracy i jest głodny, więc jakiś złodziejaszek zlitował się na d nim i zrobił mu prezent. A policja od razu, że złodziej.
zniesmaczony
5 miesięcy temu
I to jest właśnie nasz wymiar sprawiedliwości! Aresztować i do więzienia. Przecież ten koleś ma najwyraźniej coś z głową! Do szpitala, a nie do aresztu! Do aresztu, to tego prokuratora!
Hytrddfgg
5 miesięcy temu
Bulwersują mnie komentarze niektórych złośliwych internautów. Nie pomyśleliście, że powinno się szanować wszystkich ludzi a więc także złodziei fanatyków?
Sauron
5 miesięcy temu
Zaprawdę, zaprawdę powiadam wam że jak się modlił to pewno był człowiekiem prawym i sprawiedliwym a takim wybaczone będzie.
Leon
5 miesięcy temu
Trzeba gdzieś przezimować
jasio
5 miesięcy temu
Ciekawe czy świadek Jehowej.
ks. Zwieracze
5 miesięcy temu
Pewnie dostał zlecenie od lokalnej, kościelnej siatki pedofilskiej, by załatwić im telefony niezarejestrowane na nikogo, by amatorzy bożych zabaw z dziatwą nieletnią w zaciszach zakrystii, mogli się czuć bezkarni, tylko ten kolega spaprał sprawę i za wcześnie modlił wykonanie zadania.
Fckdck
5 miesięcy temu
Ordo Jurni powinni oskarżyć policję o zakłócanie modlitwy
...
Następna strona
Oferty dla Ciebie
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić