Sprawdzamy pogodę dla Ciebie...
Wróć na
Angelika Karpińska
|

Kraków. Niecodzienny widok na ulicy w Wielką Sobotę

15
Podziel się:

W Wielką Sobotę po skrzyżowaniu ulic Zakopiańskiej i Taklińskiego w Krakowie biegał baran. Przestraszone zwierzę złapali mieszkańcy, którzy zadzwonili po straż miejską. Baran wrócił do właściciela.

Kraków. Niecodzienny widok na ulicy w Wielką Sobotę
Nietypowa interwencja w Krakowie (Straż Miejska Miasta Krakowa)

W Wielką Sobotę przed godz. 17 po skrzyżowaniu ul. Zakopiańskiej i Taklińskiego biegał baran. Zauważyli go okoliczni mieszkańcy, którzy bali się, że zostanie potrącony przez samochód i spowoduje wypadek. Dlatego postanowili złapać zwierzę.

Jak informuje "Gazeta Wyborcza", jeden z mężczyzn chwycił barana za rogi, a drugi przywiązał go do znaku drogowego. Następnie zadzwonili po straż miejską.

Baran wrócił do stęsknionego właściciela

Po 10 minutach od zgłoszenia funkcjonariusze byli już na miejscu. Zapakowali barana do auta specjalnie przystosowanego do transportu zwierząt i oddali go właścicielowi.

Jedni w Wielką Sobotę wkładają baranka do koszyczka, inni do "klatki". My zaliczamy się do tej drugiej grupy. Robimy tak z każdym barankiem beztrosko biegającym po ulicy, wbrew woli właściciela. Tego ze skrzyżowania Zakopiańska/Taklińskiego już przekazaliśmy stęsknionemu opiekunowi - napisała na Facebooku Straż Miejska z Krakowa.

Zobacz także: Mieszkańcy Jakucji zaskoczeni obecnością niedźwiedzia polarnego

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Źródło:
o2pl
KOMENTARZE
(15)
Jek
2 lata temu
Powinni dać mu mandat oni są w tym dobrzy
Ciekawy
2 lata temu
Myślałem , że chodzi o Gowina .
ass
2 lata temu
co borys robil w KRAKOWIE ja sie pytam buhahahahaaaaaaaaaaa
swiadek
2 lata temu
Pewnie komuś z LGBT uciekł, bo w sobotę widziałem jak jedna z torbą LGBT siłowała się ze źrebakiem, aby zaciągnąć go do mojego kościoła.
Z plebanii
2 lata temu
uciekł na wolność
bnbmnb
2 lata temu
Bo to był kozel z reklamy.
asj
2 lata temu
A u mnie na działkę przyfrunął bażant usiadł pod krzakami i nie ruszał sie przez 2 dni, uznalem ,ze musi być chory, więc zbliżyłem się do niego i stwierdziłem ,z kuleje na jedną nogę i ma zwisające skrzydło, schwyciliśmy go z kolegą, włożyli do klatki , dali jeść i pić i kolega powiadomił Referat Rolnictwa i Leśnictwa w UM , przyjechał strażnik miejski i zawiózł pięknego bażanta do schroniska dla poszkodowanych zwierząt w Mikołowie,
cxbv
2 lata temu
kozy(i kózki) są fajne. jeżeli ktoś nie widział, a to możliwe. I dość spokojne.
qwerty
2 lata temu
a gdzie mandat za niedopilnowanie zwierzęcia i spowodowanie zagrożenia? Są równi i równiejsi?
Jajcarz
2 lata temu
Bo to byl "Baranek Bozy, ktory gladzi grzechy swiata" i ukazal sie z okazji Swiat Wielkanocnych.... to cud, teraz beda pielgrzymki roznych nawiedzonych po tym skrzyzowaniu chodzily
Fred
2 lata temu
Kolega do Jędraszewskiego przyszedł
Bee...
2 lata temu
Koleś na święta zrobił kawał i go wypuścił na miasto
Zośka z Krako...
2 lata temu
Fajni i dowcipni Panowie ze Straży Miejskiej. Wesołych Świąt !
MMM
2 lata temu
TO BYŁ PRZODOWNIK PELO.
Oferty dla Ciebie
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić