Ksiądz o tragedii w Andrychowie. "To nie znieczulica". Wskazuje na służby
Nie milkną echa tragedii w Andrychowie. 14-letnia Natalia zmarła po tym, jak przez kilka godzin siedziała przed sklepem w centrum miasta. Wiele osób wini za tę sytuację ludzką znieczulicę. Innego zdania jest ks. Tadeusz Isakowicz-Zaleski. - Ja bym zaczął od tego, że po zgłoszeniu ojca na policję służby nie podjęły odpowiednich kroków - duchowny mówi w rozmowie z o2.pl.
Źródło zdjęć: © AKPA, PAP