Ksiądz stanowczo na temat kolędy. "Co roku robią szum"

W parafiach katolickich w całej Polsce trwa właśnie okres tradycyjnej wizyty duszpasterskiej. Ks. Wojciech Węgrzyniak postanowił zabrać głos w tej sprawie, dziwiąc się sporemu poruszeniu, jakie towarzyszy kolędzie.

Kolęda "na zaproszenie". Księdza trzeba odwieźć i przywieźć? Kolęda "na zaproszenie". Księdza trzeba odwieźć i przywieźć?
Źródło zdjęć: © Wikimedia Commons

Aż do 2 lutego w wielu parafiach będzie trwał okres tzw. kolędy. Tradycyjna wizyta duszpasterska to możliwość bezpośredniego spotkania parafian z księżmi, a także rozmowy na różnorodne tematy. Ten temat od pewnego czasu wzbudza jednak spore kontrowersje, które nasiliły się po okresie pandemii koronawirusa.

Ksiądz zaskoczony. Nie rozumie poruszenia w mediach

Zaskoczony takim obrotem spraw jest ks. Wojciech Węgrzyniak. Adiunkt Uniwersytetu Papieskiego Jana Pawła II w Krakowie wprost przyznaje, że nie rozumie takiego medialnego poruszenia związanego z tym tematem.

Co roku w mediach robią szum o kolędę i co roku nie mogę się nadziwić, dlaczego. Ja tam od dziecka lubiłem odwiedziny księdza. Było coś w tym pięknego i uroczystego - twierdzi ksiądz.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Ksiądz został zapytany o kolędę przez internet. Odpowiedział stanowczo

Zauważa, że wizyta duszpasterza nigdy nie trwałą długo. Obecność księdza nie była z kolei zaskoczeniem, ponieważ parafianie byli z nim w stałym kontakcie.

Nigdy nie dziwiłem się, że ksiądz siedzi max kwadrans, bo łatwo było policzyć, że nie da się dłużej. Zresztą księży widzieliśmy przynajmniej co niedzielę na Mszy, czasem na katechezie czy zbiórkach.(...) Nie było problemu, że trzeba było przygotować zeszyty, czy że pytał o religię, bo to w końcu ksiądz, a jako dziecko lubiłem autografy i obrazki.

Ksiądz zwraca także uwagę na to, że kiedyś kolęda była istotnym wydarzeniem dla lokalnej społeczności. Do tego stopnia, że ludzie decydowali się na wzięcie dnia wolnego w pracy.

Nie było też problemu co do godziny odwiedzin. U nas na szczęście zazwyczaj był po południu, ale nie było ani jednego domu w wiosce, który byłby zamknięty. Czasem ludzie brali wolne w pracy czy ze szkoły, czasem tylko przedstawiciele rodziny czekali na kolędę. Ludzie nie mieli pretensji, że ksiądz chodzi w ciągu dnia, ksiądz nie miał pretensji, że nie wszyscy byli obecni - twierdzi ksiądz.

Ks. Węgrzyniak odniósł się także do problemu kopert z datkami. Według niego to podziękowanie za pracę duchownego w parafii przez cały rok:

Nigdy też nie słyszałem, żeby był jakiś problem z kopertami. Wiadomo było, że to jest podziękowanie za całoroczną pracę księdza w parafii. Nie płaciliśmy za kazania, nabożeństwa, spowiedzi czy prace w grupach parafialnych, więc to było normalne, że jakoś trzeba mu się odwdzięczyć i nigdy w domu nikt z tego powodu nie robił sprawy.
Wybrane dla Ciebie
Wyniki Lotto 01.01.2026 – losowania Lotto, Lotto Plus, Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Wyniki Lotto 01.01.2026 – losowania Lotto, Lotto Plus, Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Ujęcie z 1 stycznia. "Często wpada". Leśnicy komentują
Ujęcie z 1 stycznia. "Często wpada". Leśnicy komentują
Dramat rodzin po pożarze. Bez przerwy szukają bliskich. "Straszny moment"
Dramat rodzin po pożarze. Bez przerwy szukają bliskich. "Straszny moment"
Kto po Trumpie? Ruszyła giełda nazwisk. Wskazali faworyta
Kto po Trumpie? Ruszyła giełda nazwisk. Wskazali faworyta
Ratował ludzi w szwajcarskim barze. "Płonęli żywcem"
Ratował ludzi w szwajcarskim barze. "Płonęli żywcem"
Leżał skulony na lodzie. Takiego finału akcji nikt się nie spodziewał
Leżał skulony na lodzie. Takiego finału akcji nikt się nie spodziewał
Rosja powiększy siły nad Bałtykiem? "Będzie przemieszczać zasoby"
Rosja powiększy siły nad Bałtykiem? "Będzie przemieszczać zasoby"
Straż Graniczna nie odpuszcza. Sypią się deportacje. Z 266 aż 200 to Ukraińcy
Straż Graniczna nie odpuszcza. Sypią się deportacje. Z 266 aż 200 to Ukraińcy
Pożar w Szwajcarii. Wideo wyciekło do sieci. Drastyczne sceny
Pożar w Szwajcarii. Wideo wyciekło do sieci. Drastyczne sceny
Taki widok w Nowy Rok. Piszą, co wypadło z auta. Zdjęcie z Gliwic
Taki widok w Nowy Rok. Piszą, co wypadło z auta. Zdjęcie z Gliwic
Leśnicy wyszli na obchód. Nagle je zauważyli. "Śnieg odsłonił"
Leśnicy wyszli na obchód. Nagle je zauważyli. "Śnieg odsłonił"
Nietypowa kolęda na Śląsku. Księża wprowadzili obowiązkowe zaproszenia
Nietypowa kolęda na Śląsku. Księża wprowadzili obowiązkowe zaproszenia